Perspektywa publikacji przez spółki dobrych wyników w rozpoczynającym się właśnie sezonie raportów kwartalnych i w całym br. skłoniła wczoraj inwestorów w USA do zakupów akcji. Sygnał do zakupów dała m.in. firma Rockwell Collins, producent urządzeń radiowych dla wojska, która podniosła prognozy na 2004 r. Jej akcje zdrożały przed południem aż o 8,8%. W cenie były też akcje operatora sieci telefonii komórkowej - AT&T Wireless (+8,2% do godz. 18.00 naszego czasu), do czego przyczyniły się coraz poważniejsze spekulacje, iż zostanie ona kupiona przez rywala Cingular Wireless (operator należący do SBC Communications i BellSouth). Wśród spadkowiczów znalazł się natomiast wczoraj producent półprzewodników Intel (-0,6%). Spółka już po zakończeniu sesji miała opublikować wyniki za IV kwartał, podobnie jak m.in. właściciel popularnego portalu internetowego - Yahoo! Corp. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones Industrial Average zyskał 1,10%, a wskaźnik Nasdaq Composite wzrósł o 0,64%.

Również na czołowych giełdach europejskich inwestorzy mogli uznać środowe notowania za udane. Rosły przede wszystkim akcje spółek działających na rynku amerykańskim, którym sprzyjało umocnienie dolara wobec euro. Na uwagę zasługiwał ponad 2-proc. wzrost ceny walorów francuskiego potentata ubezpieczeniowego Axa, czy wzrost kursu o 1,8% fińskiej Nokii. Holenderska grupa finansowa ING, która generuje w USA około połowy wpływów ze składek ubezpieczeniowych, odnotowała zwyżkę aż o 3,7%. W Wielkiej Brytanii zainteresowaniem inwestorów cieszyła się największa sieć sklepów ze sprzętem elektronicznym - Dixons. Po publikacji korzystnych wyników za I połowę roku fiskalnego jej kurs wzrósł aż o 5,1%. W defensywie znalazły się natomiast walory spółek naftowych, na czele z BP Plc. (-1,9%). Indeks FT-SE 100 zyskał jednak wczoraj 0,48%. Frankfurcki DAX wzrósł o 1,48% a paryski CAC-40 zyskał 1,02%.