Zakaz posiadania inwestycji w akcjach i obligacjach obowiązuje w CNBC wszystkich dziennikarzy oraz przedstawicieli menedżmentu. Pozostali zatrudnieni przez CNBC mają prawo do posiadania papierów wartościowych, ale nie mogą dokonywać nowych inwestycji. Według właścicieli kanału, nad przepisami pracowano przez ponad rok, ale wydarzeniem, które przesądziło o zaostrzeniu regulacji, była publiczna deklaracja reporterki Marii Bartimoro, która przed wywiadem z prezesem Citigroup przyznała, że jest w posiadaniu tysiąca akcji tej grupy finansowej.
W nowych przepisach są jednak luki. Agencja Reuters przytacza przykład Lawrence?a Kudlowa oraz Jamesa Cramera, prowadzących w czasie największej oglądalności popularny program Kudlow & Cramer, którzy nie są pełnoetatowymi pracownikami CNBC. Obowiązujące ich ograniczenia inwestycyjne są sprecyzowane w indywidualnych kontraktach.
Wielu komentatorów zajmujących się rynkiem mediów uważa, że posunięcie CNBC może oznaczać stopniowe wprowadzanie nowych surowszych standardów obowiązujących pracowników środków przekazu. Jednak wyrażają oni jednocześnie wątpliwości, czy zaostrzenie przepisów wpłynie na poprawę wiarogodności mediów finansowych.
Na razie właściciele stacji telewizyjnych oraz wydawcy nie deklarują zamiaru zmiany wewnętrznych regulacji. W niektórych mediach i tak są one surowe. Dow Jones, wydawca "Wall Street Journal", zabrania dziennikarzom posiadania akcji spółek, o których piszą lub mówią publicznie. Zatrudnionych w Dow Jones obowiązuje także zakaz sprzedaży na krótko oraz kupowania kontraktów futures dotyczących kursów tych akcji.
Właścicielem CNBC jest koncern General Electric. Zaostrzenie przepisów może więc objąć także pracowników sieci NBC oraz kanału informacyjnego MSNBC, także częściowo należącego do GE.