- Wniosek dotyczący utworzenia towarzystwa złożyliśmy pod koniec grudnia. Jednocześnie wystąpiliśmy do Komisji o zgodę na uruchomienie jednego funduszu - mówi Rafał Matusiak, prezes TFI SKOK. - Mamy nadzieję, że uda nam się rozpocząć działalność w tym półroczu - dodaje.
Po co SKOK-om własne TFI? - Zgodnie z projektem ustawy o funduszach inwestycyjnych, kasy oszczędnościowe będą mogły inwestować w jednostki uczestnictwa do 8% swoich aktywów - wyjaśnia R. Matusiak. Jest jednak jeden warunek: muszą to być podmioty rynku pieniężnego, które dokonują tylko bezpiecznych inwestycji, zazwyczaj w krótkoterminowe papiery skarbowe. Taką strategię ma mieć pierwszy fundusz SKOK-ów. Łączne aktywa kas oszczędnościowych, według danych na koniec października 2003 r., wynoszą ponad 3 mld zł.
Szef towarzystwa przyznaje, że w planach jest również uruchomienie innych funduszy, które byłyby przeznaczone dla klientów SKOK-ów. Jeśli zostaną przyjęte reguły stosowane przez kasy w obsłudze depozytów i pożyczek (pierwsze z nich mają wyższe oprocentowanie niż w tradycyjnych bankach, a drugie - niższe), można oczekiwać, że TFI będzie pobierać za zarządzanie funduszami mniejsze opłaty niż konkurencja.
Zarządzanie swoim pierwszym funduszem towarzystwo zamierza powierzyć firmie Credit Suisse Asset Management, która inwestuje już pieniądze klientów PKO/CS TFI. Funkcję banku depozytariusza ma pełnić ING Bank Śląski.
Plany uruchomienia własnego towarzystwa na razie wstrzymała natomiast Warszawska Grupa Inwestycyjna. - Byliśmy już blisko celu. Niestety, zrezygnowaliśmy ze współpracy z partnerem finansowym, z którym mieliśmy utworzyć TFI. Teraz szukamy nowego partnera - mówi Łukasz Paszkiewicz, dyrektor ds. strategii i rozwoju WGI. - Nie wiem, jak długo to potrwa - dodaje.