Reklama

Eureko chce kompromisu

Holenderskie Eureko liczy na wznowienie dialogu z resortem skarbu na temat polubownego zakończenia sporu wokół prywatyzacji PZU, który toczy się przed międzynarodowym arbitrażem. Czeka na propozycje MSP. Jednak warunki, przy których obstaje, oznaczają, że rozmowy nie będą łatwe.

Publikacja: 17.01.2004 08:20

- Jesteśmy zwolennikami polubownego zakończenia sporu. Czekamy na propozycje Ministerstwa Skarbu Państwa - powiedziała nam Lorri Morgan, rzecznik Eureko. W czerwcu ub.r. inwestor złożył przeciw Polsce pozew w sądzie arbitrażowym. Zarzuca naszemu rządowi, że nie wywiązuje się z warunków umowy prywatyzacyjnej z 2001 r., która przewidywała sprzedaż 21% akcji PZU w ramach oferty publicznej. W ostatnich dniach Piotr Czyżewski, minister skarbu, przyznał, że w resorcie przygotowywane są propozycje, dzięki którym możliwe byłoby zawarcie porozumienia. Jego zastępca Tadeusz Soroka powiedział, że MSP chciałoby zakończyć rozmowy do maja tego roku i uniknąć spotkania w sądzie arbitrażowym.

Dialog bez rozmów

Takie rozmowy mogłyby być przełomem. Strony spotkały się bowiem ostatni raz w październiku. Rozstały się z niczym. Eureko nie chciało zrezygnować z żądań wypełnienia umowy prywatyzacyjnej. - Minister skarbu uznaje nasze prawa, wynikające z tej umowy. Nie chce jednak sprzedać nam akcji - powiedziała Lorri Morgan.

Z naszych informacji wynika, że z kolei MSP chciało, aby inwestor z odpowiednią rekompensatą wycofał się z Polski. - Nie sądzę, żeby taka propozycja miała miejsce. Chciałabym podkreślić, że chcemy wykonania umowy i sprzedaż posiadanych udziałów nie wchodzi w grę - dodała. Spytaliśmy więc, jakie są granice kompromisu ze strony Eureko. Zdaniem L. Morgan, do rozważenia jest wejście do PZU inwestora finansowego, np. EBOR.

Zbyt słabe papiery?

Reklama
Reklama

Tymczasem spór przed sądem wszedł w kolejną fazę. Eureko uzupełniło swoje roszczenia. - Przekazaliśmy dokumenty na przełomie roku - potwierdziła nam Lorri Morgan. Nie chciała ujawnić, co się w nich znajdowało.

Warto jednak zauważyć, że niedługo po tym, jak Eureko uzupełniło pozew, nastąpiła ostatnia "ofensywa" medialna kierownictwa MSP. W styczniu na posiedzeniu sejmowej Komisji Skarbu przedstawiciele MSP podtrzymali swoje stanowisko, że resort nie przegra sprawy w sądzie arbitrażowym. - Papiery są takie, że powinniśmy wygrać - mówił wówczas posłom Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu. - Nie wiem na jakiej podstawie przedstawiciele MSP stawiają takie tezy - skomentowała L. Morgan.

W PZU jest miejsce dla Eureko

Cezary Stypułkowski, prezes PZU, uważa, że niekorzystne byłoby przejęcie kontroli nad spółką przez zagranicznego inwestora. - PZU ma i utrzymuje polską tożsamość. Powinno być w rękach rozproszonego akcjonariatu. Nie wyklucza to obecności Eureko jako znaczącego akcjonariusza - powiedział.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama