W poniedziałek w USA rynki nie będą pracować ze względu na święto Martina Luthera Kinga. We wtorek rozpocznie się już wysyp raportów kwartalnych za Atlantykiem. Dotychczas dobre wyniki przedstawione przez takich potentatów, jak General Electric czy Intel, pozwalają przypuszczać, że również kolejne spółki mile zaskoczą rynek. W ciągu kilku dni raporty podadzą m.in. potentaci finansowi - Citigroup, J.P. Morgan Chase czy Merrill Lynch (w mijającym tygodniu poinformował już wstępnie, że będzie miał rekordowy zysk w 2003 r.), koncerny motoryzacyjne General Motors i Ford czy potentat informatyczny Microsoft. Również niektórzy potentaci z Europy podzielą się informacjami na temat wyników w ostatnim kwartale. Wśród nich będzie największy światowy producent telefonów komórkowych - Nokia.
Ważnych danych makroekonomicznych z USA tym razem nie będzie wiele. W środę pojawią się informacje na temat koniunktury w branży budowlanej, czyli liczby nowych budów rozpoczętych w grudniu, która prawdopodobnie spadnie. Dzień później, tradycyjnie, podany zostanie raport mówiący o nowych bezrobotnych, których liczba systematycznie zmniejsza się od kilku tygodni, oraz tzw. wskaźnik wyprzedzający koniunktury (leading indicators), mierzony na podstawie innych wskaźników koniunktury. Rynek oczekuje, że jego wartość wzrośnie.