Niewiele ustaw budziło tyle kontrowersji, ile wiąże się z nową ustawą o VAT. Przepisom, które miały dostosować polskie przepisy do prawa unijnego, przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych zarzucili podczas wczorajszej konferencji niejasność, niespójność, sprzeczność z regulacjami unijnymi oraz niezgodność z konstytucją.
Rewolucja przepisowa
Jednym ze skutków nowych przepisów o VAT będzie rewolucja w branży leasingowej. Za sprawą jednej z definicji zawartych w nowej ustawie zmieni się moment powstawania obowiązku podatkowego. Do tej pory leasingobiorca płacił VAT od rat, a więc co jakiś czas oddawał część należnego podatku. Teraz sytuacja się zmieniła.
- W nowej ustawie termin dostawa objął także dobra, udostępniane w ramach leasingu - powiedział Marek Kaczałko, dyrektor departamentu prawnego EFL. - A w przypadku dostawy obowiązek podatkowy powstaje w tym samym miesiącu, w którym przedmiot umowy został doręczony klientowi. To przewraca do góry nogami sytuację całej branży. Do tej pory rozwijaliśmy ten biznes, myśląc, że leasing to usługa. Teraz okazuje się, że jest to sprzedaż - dodał.
Taka zmiana może mieć katastrofalne skutki dla branży - konieczność zapłaty całego należnego podatku na samym początku umowy może odstraszyć nowych klientów.- Teraz tylko czekam na moment, gdy urzędnicy skarbowi zaczną naliczać VAT od kredytów hipotecznych, za które kupowane są mieszkania - żartował cierpko Paweł Kościołek, wiceprezes EFL.