Reklama

Hausner: Nowe szacunki oszczędności w przyszły wtorek, zmiany będą niewielkie

Warszawa, 20.01.2004 (ISB) - Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner zapowiedział, że ostateczna kwota oszczędności proponowana w jego programie będzie się różniła od pierwotnej sumy 32 mld zł, ale jedynie nieznacznie. Nowe szacunki przedstawi w przyszły wtorek, po przyjęciu przez rząd ostatecznej wersji programu.

Publikacja: 20.01.2004 11:51

?W tej chwili nie mówimy o żadnych nowych liczbach. O nowych liczbach będzie można mówić dopiero, kiedy rząd podejmie w tej sprawie decyzję w przyszły wtorek. (...) Z całą pewnością nie będą to znaczne różnice, ponieważ wtedy nie byłaby to modyfikacja, a rewizja" - powiedział Hausner dziennikarzom po spotkaniu z Forum Związków Zawodowych.

Wicepremier zapowiedział, że przedstawi oficjalnie nowe wyliczenia na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu w przyszły wtorek, 27 stycznia.

?Skala ograniczenia wydatków, którą przewiduje ten program, jest skalą, którą uważam za wystarczającą, ale też minimalną. To jest po prostu konieczne i nie da się tego zrobić w mniejszej skali" - podkreślił Hausner.

Od kilku dni trwają spekulacje na temat możliwości rozmiękczenia planu oszczędnościowego Hausnera, co m.in. doprowadziło do znacznego pogorszenia się sytuacji na rynkach finansowych. Wynikało to m.in. z informacji, że po rozmowach ze związkami zawodowymi zrezygnował on z pomysłu nieprzeprowadzenia waloryzacji rent i emerytur w 2004 roku. Miał to być pierwszy znaczący krok w realizacji programu, dający 1,35 mld zł oszczędności w pierwszym roku.

Hausner zapewnił jednak we wtorek, że już trwają prace nad znalezieniem oszczędności, które zrekompensowałyby opóźnienie wprowadzenia w życie tego rozwiązania.

Reklama
Reklama

?W Ministerstwie Finansów trwają w tej chwili prace, mające przedstawić mi jakie byłyby najbardziej rozsądne możliwości [znalezienia tych oszczędności - przyp. ISB]. Możliwe, że w grę wchodzi przyspieszenie któregoś z proponowanych w planie rozwiązań" - powiedział wicepremier.

Plan Hausnera, poprzez redukcję wydatków publicznych na sumę ok. 32 mld zł w latach 2004-2007, ma pozwolić na zatrzymanie szybko rosnącego długu publicznego, grożącego w perspektywie koniecznością drastycznych i niepopularnych cięć w wydatkach.

Cięcia te musiałyby nastąpić, gdyby dług publiczny przekroczył 60% w relacji do PKB, ponieważ zgodnie z Konstytucją budżet na kolejny rok musiałby w tej sytuacji być zrównoważony. Plan Hausnera zakłada wzrost tej relacji do 59,4% w 2006 roku z przewidywanych na ten rok 54,8% i wobec 50-51% w 2003 roku. (ISB)

ks/tom/bb

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama