W trzecim czytaniu ustawy budżetowej w Sejmie, wbrew stanowisku rządu, posłowie niewielką większością przegłosowali poprawkę ograniczającą środki specjalne o 40%. Uzyskane w ten sposób 1,4 mld zł miało zasilić głównie budżet PKP Przewozy Regionalne (550 mln zł) i warszawskie metro (150 mln zł). Z tej puli 100 mln zł miało być przeznaczone na zmniejszenie deficytu budżetowego do 45,2 mld zł.
Na skutek ostrzeżeń rządu, że takie ograniczenie środka specjalnego uderzy w wykonywanie funkcji państwa, senatorowie przegłosowali poprawkę ograniczającą redukcję środka specjalnego do 15%, czyli zmniejszającą dochody i wydatki budżetu o nieco ponad 1 mld zł.
Senat zadecydował, że z pozostałych oszczędności na poziomie 400 mln zł przekaże 192 mln zł na PKP Przewozy Regionalne, na metro - co najmniej 50 mln zł, a na Narodowy Fundusz Zdrowia - 100 mln zł. Senat zwiększył też tym samym deficyt budżetu o 100 mln zł.
We wtorek sejmowa Komisja Finansów Publicznych przychyliła się do poprawki senatorów i zarekomendowała jej przyjęcie Sejmowi. Za takim rozwiązaniem głosowało 20 posłów, przeciw opowiedziało się 15.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Kazimierz Marcinkiewicz przekonywał, że przyjęcie poprawki w formie zaproponowanej przez Senat to psucie budżecie, natomiast wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner dowodziła, że Sejm chciał zabrać środki specjalne w mniejszym stopniu administracji, a w większym - pieniądze przeznaczone na restrukturyzację przedsiębiorstw, informatyzację i naukę.