Złoty umocnił się we wtorek do 0,2% po słabej stronie parytetu, wobec 0,9% (po słabej stronie) na otwarciu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,7590, podczas gdy euro na 4,7240. Kurs EUR/USD wzrósł gwałtownie w ciągu sesji z 1,2380 do 1,2570 i to przełożyło się na spadek kursu USD/PLN.

Osłabienie złotego zostało powstrzymane. Silny popyt na krajową walutę pojawił się przy

1-proc. odchyleniu od parytetu po słabej stronie. Złotego kupowali zarówno krajowi inwestorzy, jak i zagranica. Nastroje inwestorów poprawiła dodatkowo wiadomość, że Ministerstwo Skarbu w najbliższych dniach zamknie transakcję sprzedaży 3,97% akcji TP dla France Telecom. Mówimy tutaj o kwocie około 900 mln złotych, która powinna przejść przez rynek walutowy.

Wydaje mi się, że złoty będzie wciąż stosunkowo zmienny w najbliższym czasie. Nie tylko ze względu na arcyciekawą partię szachów na scenie polityczno-fiskalnej, ale również ze względu na dużą zmienność kursu EUR/USD. Wydaje mi się, że spadek wartości złotego poniżej 1% w kategoriach parytetu powinien być wykorzystywany do akumulacji.