Reklama

Drobni inwestorzy protestują

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd ocenia, że informacje z walnych zgromadzeń spółek publicznych mogą mieć charakter poufny. W takich przypadkach ich ujawnienie bądź wykorzystanie jest przestępstwem. Inwestorzy krytykują stanowisko nadzorcy.

Publikacja: 22.01.2004 07:47

Jak informowaliśmy, KPWiG zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu ujawnienia i wykorzystania informacji poufnej przez uczestnika walnego zgromadzenia NFI Piast. Akcjonariusz funduszu przed upublicznieniem uchwał WZA (mówiły m.in. o skupie walorów w celu umorzenia po cenie kilkakrotnie wyższej od notowań) kupił akcje. Najprawdopodobniej poinformował też o decyzjach zgromadzenia inne osoby. Stanowisko Komisji wywołało duże emocje wśród inwestorów.

W obronie Kowalskich

Nasi rozmówcy uważają, że krok KPWiG zniechęci drobnych graczy do udziału w WZA. - Inwestorzy indywidualni i tak uchodzą za brzęczące muchy, które przeszkadzają instytucjom i zarządom. Teraz będą się jeszcze obawiać udziału w zgromadzeniach. Decyzja Komisji przekreśla wszelkie starania o większą aktywność Kowalskich - mówi jeden z inwestorów. Podobnie jak inni zastrzega sobie anonimowość.

Niektórzy zwracają uwagę, że ani zarządy, ani przewodniczący obrad nie informują uczestników WZA o poufności uchwał, a wielu drobnych graczy nie zdaje sobie z tego sprawy. - Można by przyjąć w tym zakresie odpowiednią zasadę corporate governance - mówi Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG.

Nasi rozmówcy mówią też o innych problemach: inwestorzy nie wiedzą, kiedy spółka opublikuje komunikat z WZA (ma na to 24 godziny). Część firm robi to natychmiast po walnym zgromadzeniu, część znacznie później, nierzadko następnego dnia. - Nie wiadomo, kiedy informacja przestanie być poufna. Aby nie przegapić publikacji uchwał, trzeba by ślęczeć przed monitorem non stop, nawet 24 godziny, choćby się było na WZA. To bez sensu - mówi akcjonariusz NFI.

Reklama
Reklama

Poufne walne zgromadzenie?

Niektórzy rozmówcy mówią o szczególnym charakterze zgromadzeń - mogą w nich brać udział wszyscy akcjonariusze spółki ("ci, którzy tego nie robią, są sami sobie winni"). Zasady corporate governance przewidują obecność także innych osób, np. przedstawicieli mediów. - Czy jednak tego chcemy, czy nie, na walnych zgromadzeniach mogą się pojawiać informacje poufne. Musimy pogodzić interesy różnych uczestników i zapewnić im równy dostęp do informacji. Ta zasada obejmuje przecież nie tylko akcjonariuszy, ale wszystkich inwestorów - przypomina M. Stępniewski.

Inwestorzy oceniają sprawę Piasta jako precedensową. - W przeszłości miały miejsce zgromadzenia budzące znacznie większe emocje niż WZA funduszu. Wystarczy przypomnieć Elektrim. Jakoś nie słychać, aby KPWiG w tych przypadkach podejmowała podobne działania - denerwuje się jeden z inwestorów. - Ciekawe, czy w innych sprawach Komisja dokonywała równie wnikliwej analizy listy uczestników WZA i ich decyzji inwestycyjnych - dodaje.

- Prowadziliśmy już podobne postępowania. Zawsze też, jeśli ma miejsce istotna zmiana kursu lub dochodzi do znaczących transakcji, które mogą mieć związek ze zgromadzeniem, analizujemy listę uczestników WZA - zapewnia M. Stępniewski. - Poza tym w każdym przypadku, kiedy inwestor ocenia, że ktoś ma dostęp do informacji poufnych i wykorzystuje je, może powiadomić o tym Komisję - przypomina.

Inwestorzy wskazują, że w przypadku, kiedy uczestników WZA jest zdecydowanie więcej (w NFI było ich kilkunastu), a grają na GPW na "cudzy" rachunek, ustalenie, że doszło do wykorzystania informacji poufnej jest właściwie niemożliwe. - Komisja popisuje się skutecznością w przypadku, w którym ustalenie przecieku było łatwe - komentuje jeden z nich. - Czy to znaczy, że w jakiejś sprawie, choćby drobnej, możemy pozwolić na łamanie prawa? - komentuje Michał Stępniewski.

WZA po nowemu

Reklama
Reklama

Inwestorzy proponują różne sposoby rozwiązania problemu. - Być może trzeba organizować WZA po godz. 16.00, czyli po zamknięciu notowań albo tylko w sobotę z obowiązkiem przekazania informacji o jego decyzjach przed rozpoczęciem poniedziałkowych notowań - mówi jeden z graczy. Niektórzy proponują, by zarząd spółki wcześniej, przed WZA, zwracał się do giełdy o zawieszenie notowań od chwili rozpoczęcia zgromadzenia do przesłania komunikatu Inny przychyla się do wspominanego przez nas pomysłu organizowania internetowych obrad (a przynajmniej ich transmitowania przez internet) i w ten sposób zapewnienia równego dostępu do informacji. - Nie mamy nic przeciwko internetowym walnym. Komisja wspiera tego typu pomysły i uważa, że w przyszłości ich realizacja jest nieunikniona - mówi M. Stępniewski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama