PKPP zaapelowała do posłów o rozważne głosowanie nad ustawą akcyzową, która - ich zdaniem - pogorszy sytuację wielu branż.
Według Konfederacji, Polska będzie jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym akcyzą będą obłożone kosmetyki do makijażu i wyroby perfumeryjne. Z kolei nasza stawka na piwo ma być dwukrotnie wyższa od pobieranej w Niemczech, Czechach czy na Słowacji. W opinii PKPP, spowoduje to wzrost importu piwa, co uderzy w rodzimych producentów.
Konfederacja uważa ponadto, że przyjęte przez Senat poprawki dotyczące akcyzy na wyroby tytoniowe naruszają zasady wolnej konkurencji, a na dodatek prowadzą do spadku wpływów budżetowych. Senatorowie zdecydowali się na obniżenie stawek podatku na tytoń służący do ręcznego robienia papierosów. - Przyjęcie przez Sejm poprawek Senatu spowoduje jeszcze większe uprzywilejowanie niektórych producentów - uważają przedstawiciele Konfederacji.
Projekt ustawy akcyzowej skrytykowała też Krajowa Izba Gospodarcza. Jej zdaniem, senacka propozycja obłożenia podatkiem produkcji jachtów i łodzi jest przykładem "bezsensownego psucia prawa". Według KIG, ok. 90% wytwarzanego w Polsce sprzętu pływającego trafia na eksport. A to oznacza, że Skarb Państwa będzie akcyzę zwracał. Zamiast spodziewanych wpływów - w ocenie Izby - wzrosną biurokracja i koszty obsługi podatkowej.
Senatorowie zaproponowali opodatkowanie jachtów w zamian za zniesienie akcyzy na kosmetyki. Przyjęli ponadto poprawkę zwiększającą akcyzę na piwo. Propozycję Senatu odrzuciła jednak sejmowa Komisja Finansów Publicznych.