Reklama

Baza kilku wpisów

Elektroniczny rejestr agentów ubezpieczeniowych, który prowadzi urząd nadzoru, na razie świeci pustkami. Ubezpieczyciele przygotowują dopiero listy współpracujących z nimi pośredników. Wygląda na to, że większość z 180 tys. agentów zostanie zarejestrowana dopiero w przyszłym miesiącu.

Publikacja: 22.01.2004 08:26

Stworzenie elektronicznej bazy agentów przewiduje ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym, która weszła w życie 1 stycznia br. Ma ona umożliwić m.in. szybkie sprawdzenie ważności pełnomocnictwa danego pośrednika ubezpieczeniowego czy jego rzetelności. Zgodnie z ustawą zakłady ubezpieczeń mają 60 dni na zgłoszenie akwizytorów do Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. - Na razie wpłynęło do nas kilka wniosków o wpis do rejestru - poinformował nas wczoraj Hubert Grochowski, główny specjalista w departamencie nadzoru pośrednictwa UKNUiFE.

Szacuje, że zezwolenie na wykonywanie czynności agencyjnych ma około 180 tys. osób. Oznacza to, że jeśli ubezpieczyciele nadal będą zwlekać z przekazywaniem danych, to w lutym do rejestru będzie wpływać kilka tysięcy wniosków dziennie.

Własnymi siłami

Według H. Grochowskiego, nie ma zagrożeń, że rejestr nie zadziała. - Testowaliśmy go wielokrotnie - zapewnił. Według niego, bazę wraz z oprogramowaniem przygotowali informatycy urzędu. - W połowie grudnia zorganizowaliśmy dwie tury spotkań z przedstawicielami zakładów ubezpieczeń, na których przekazaliśmy szczegółowe informacje na temat rejestru - stwierdził H. Grochowski. - Otrzymali oni również oprogramowanie razem z instrukcją użytkowania, tak aby przekazywanie danych przebiegało bez zakłóceń - dodał. Przyznał, że pod wpływem zgłaszanych uwag, informatycy dokonali wielu modyfikacji w oprogramowaniu. - Z reguły zmiany były niewielkie. Zakłady chciały np., aby można było importować dane wprost do ich systemów informatycznych, czy drukować formularze zgłoszeniowe bezpośrednio z programu - ujawnił.

Z rozmów z przedstawicielami zakładów wynika, że nie przesyłają one wniosków o wpis do rejestru, bo muszą zweryfikować posiadane informacje o pośrednikach. Zapewniają, że zdążą z przekazaniem danym przed ustawowym terminem. Trudno się dziwić takim deklaracjom, bo w innym wypadku od 1 marca ich agenci nie mogliby sprzedawać polis.

Reklama
Reklama

Kontrole później

Zgromadzenie tych danych jest także priorytetem departamentu nadzoru. - Większość informacji o agentach będzie weryfikowana automatycznie. Nieprawidłowości zostaną wychwycone w trakcie kontroli dokumentów w zakładach - wyjaśnił H. Grochowski.

Ustawa o pośrednictwie znacznie zaostrza wymagania wobec pośredników. Agenci będą musieli wykazać się brakiem karalności za oznaczone rodzaje przestępstw, dawać rękojmię należytego wykonywania swoich czynności. Ich działalność ma być poddawana kontroli organu nadzoru, a nie - jak dotychczas - tylko zakładów ubezpieczeń. Nadzór będzie mógł w uzasadnionych przypadkach np. nakazać rozwiązanie umowy z nierzetelnym agentem, a nawet ukarać ubezpieczyciela.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama