Pierwsze wezwanie Be4 ogłosiła pod koniec września 2003 r. Chciała kupić niemal 25% akcji. Zaoferowała 1,84 zł za papier.
Zgodnie z zapowiedziami
Operacja powiodła się. Walorów pozbyły się m.in. Zachodni NFI, Sykstus i Skarb Państwa. Już wówczas inwestor deklarował, że będzie chciał zwiększyć zaangażowanie do 49,9% akcji i głosów na WZA. Potrzebował zgody Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na przekroczenie progów 25 i 33% głosów. Uzyskał ją 13 stycznia. W ogłoszonym wczoraj wezwaniu Be4 chce przejąć prawie 3 mln akcji funduszu (10,64% kapitału). Jeśli jej się uda, będzie miała 37,49% kapitału "Siódemki" (na skutek umorzenia części papierów NFI jej zaangażowanie wzrosło niedawno do 26,85%). Zapisy będą przyjmowane za pośrednictwem BZ WBK. Potrwają od 2 do 18 lutego. Gdyby inwestorzy byli skłonni pozbyć się większej liczby akcji niż objęta wezwaniem, dojdzie do proporcjonalnej redukcji zapisów.
Be4 oferuje 2 zł za walor. Podobnie, jak poprzednim razem, to więcej, niż wynosi ustawowe minimum - średnia z 6 ostatnich miesięcy - które wzrosło w ostatnim czasie do 1,88 zł. Wczoraj przed zawieszeniem notowań kurs "Siódemki" wzrósł o 1,7% i wyniósł 2,45 zł. Koszt operacji sięgnie około 6 mln zł.
Oczekiwanie na strategię