Reklama

Polisa dla spółdzielców

Generali TU rozpoczęło współpracę ze spółdzielniami mieszkaniowymi przy ubezpieczaniu lokali. Zamierza objąć ochroną przynajmniej kilkaset tysięcy mieszkań. Będzie musiało jednak zmierzyć się z Korporacją Ubezpieczeniową Filar, której udziałowcami są właśnie spółdzielnie mieszkaniowe i ich prezesi.

Publikacja: 27.01.2004 08:07

Segment ubezpieczeń mieszkań jest uznawany w Polsce za perspektywiczny. Z badania "Diagnoza społeczna 2003" wynika, że prawie 60% gospodarstw nie ma takiej polisy. Dla porównania, we Francji czy Irlandii blisko 100% mieszkań jest ubezpieczonych. Problem w tym, że krajowym ubezpieczycielom trudno przekonać klientów, aby kupowali takie polisy. - Główne przyczyny takiej sytuacji to zła sytuacja finansowa i słaba świadomość ubezpieczeniowa Polaków - przyznał wczoraj Zygmunt Kostkiewicz, członek zarządu grupy Generali Polska. Według niego, na razie ochroną objętych jest najwyżej 10% z 6 mln mieszkań spółdzielczych. Wartość tego segmentu rynku można szacować na 300 mln zł rocznie.

W ramach czynszu

Generali chce go zdobyć dzięki polisom zbiorowym, oferowanym za pośrednictwem spółdzielni mieszkaniowych. Magnesem ma być cena. Generali proponuje ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej spółdzielcy oraz mienia od skutków zdarzeń losowych za 0,07 zł/m2 miesięcznie. Składka byłaby pobierana w ramach czynszu. - Nie musi to oznaczać automatycznego jego zwiększenia - stwierdził Janusz Szmigiera, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Koło w Warszawie. - Środki można znaleźć w ramach dotychczasowych budżetów. Niektóre spółdzielnie np. pobierają opłaty na działalność społeczno-kulturalną, z której członkowie praktycznie nie korzystają - dodał.

Z. Kostkiewicz przyznał, że wprowadzony produkt nie jest rewolucją na rynku. Ma stanowić uzupełnienie oferty ubezpieczeń mieszkaniowych, oferowanych na indywidualnych warunkach. - Trudno precyzyjnie określić, ile metrów kwadratowych zostanie w ten sposób przez nas ubezpieczonych. Sądzę, że kilka milionów nie będzie problemem, zważywszy że mamy początek roku - powiedział zapytany przez nas o plany sprzedaży.

Konkurencja patrzy

Reklama
Reklama

Generali będzie prawdopodobnie kierować ofertę do nowo tworzących się spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych powstających w budynkach oddawanych przez deweloperów.

Może również próbować odebrać część rynku konkurentom. Potentatem w tym segmencie jest szczecińska Korporacja Ubezpieczeniowa Filar, której mniejszościowymi akcjonariuszami (jest ich około 300) są albo bezpośrednio spółdzielnie mieszkaniowe, albo ich prezesi. - Oferta Generali to nic nowego. Mamy podobny produkt w swojej ofercie od sześciu lat - powiedział nam wczoraj Antoni Gołoś, dyrektor departamentu ubezpieczeń i marketingu KU Filar. - Wcześniej podobne rozwiązania przygotowały m.in. Warta i PZU, jednak spotkały się one z umiarkowanym zainteresowaniem ze strony spółdzielni, które miały z nami podpisane umowy - dodał. Według niego, taką ochroną KU Filar objętych jest około 350 tys. mieszkań.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama