Wtorkowa sesja przyniosła dalsze osłabienie na rynku obligacji. Powodem były zmiany w programie Hausnera. Inwestorzy krajowi i zagraniczni sprzedawali głównie pięciolatki. Spadek cen pogłębił się po wypowiedzi prezesa NBP, który uważa, że niezależnie od przyjęcia programu Hausnera dług publiczny może przekroczyć 60% PKB. Te czynniki spowodowały wzrost rentowności na całej krzywej o 7-11pb. Na zamknięcie dnia rentowność wynosiła odpowiednio 6,29% dla OK0406, 6,81% dla DS0509 oraz 6,78% dla DS1013.
Uważam, że rynek zdyskontował już większość negatywnych informacji dotyczących przyszłej polityki fiskalnej, a przede wszystkim programu Hausnera. Jedyny czynnik ryzyka wiąże się z poparciem parlamentarnym dla tego planu. Jeśli dzisiejsze spotkanie zarządu SLD z szefem PLD Romanem Jagielińskim zakończy się porozumieniem, to wpłynie to stabilizująco na rynek. Oznacza to bowiem, iż rząd ponownie odzyska większość "operacyjną" w Sejmie, co ułatwi implementację planu oszczędnościowego.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora