Prywatyzacja przyspieszy?
Rząd - Budżet potrzebuje pieniędzy
Zbigniew Kaniewski, poseł, związkowiec z SLD, odebrał wczoraj nominację na ministra skarbu.
Premier Leszek Miller powiedział, że oczekuje od Z. Kaniewskiego przyspieszenia prywatyzacji. Wymienił przy tym sektory: chemiczny, naftowy, energetyczny i paliwowy. - Szybsza prywatyzacja jest potrzebna nie tylko dlatego, że budżet domaga się większych środków, ale przede wszystkim dlatego, że polska gospodarka musi stawać się coraz bardziej konkurencyjna, szczególnie w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej - powiedział szef rządu.
Na zrealizowanie planowanych przychodów ze sprzedaży majątku SP liczy też resort finansów. - Niewykonanie planów w poprzednich latach powodowało konieczność dodatkowych emisji papierów skarbowych, głównie bonów. W 2004 roku, ze względu na zbliżenie się relacji długu do PKB do konstytucyjnego progu bezpieczeństwa, przeprowadzenie takich emisji nie będzie już możliwe. Dlatego minister finansów nie przyjmuje do wiadomości, że przychody z prywatyzacji nie będą w tym roku zrealizowane - powiedział nam Wiktor Krzyżanowski, rzecznik MF.
W ustawie budżetowej na 2004 r. przewidziano, że dochody brutto ze sprzedaży majątku Skarbu Państwa wyniosą 8,83 mld zł. Do budżetu państwa powinno trafić 7 mld zł. Na razie (do 23 stycznia) do kasy resortu skarbu wpłynęło 123 mln zł.