Reklama

Akcyza od piwa w dół

W najbliższych 2-3 tygodniach resort finansów zdecyduje, o ile i jak obniżyć stawki akcyzy na piwo. Taką redukcję przedstawiciele rządu zapowiadali w Sejmie i Senacie. Ma ona wyrównać szanse polskich browarów w starciu z piwowarami z Niemiec czy Słowacji, gdzie akcyza na piwo jest niższa.

Publikacja: 29.01.2004 08:02

- Koncepcja ewentualnej redukcji stawek akcyzy na piwo jest już gotowa - powiedział Robert Kwaśniak, wiceminister finansów. - Jednak ostateczną decyzję w sprawie, kiedy i o ile obniżyć, podejmie kierownictwo resortu - dodał.

Kiedy można się spodziewać tej decyzji? W ciągu najbliższych 2-3 tygodni. Po tym terminie - według planów - sprawa stawek akcyzy ma trafić do konsultacji międzyresortowych.

Resort finansów stawia jednak przed browarami jeden warunek.

- Chodzi o to, aby obniżka akcyzy przełożyła się na spadek cen piwa - powiedział R. Kwaśniak.

Podobny warunek został postawiony gorzelnikom. Resort finansów, decydując się na obniżkę akcyzy w roku 2002, zażądał od branży zmniejszenia cen. Jednak producenci wódek zdecydowali się na obniżki, jeszcze zanim spadły stawki akcyzy. Przedstawiciele browarów twierdzą jednak, że w ich przypadku będzie trudniej.

Reklama
Reklama

- W przypadku wódki udział podatków w butelce sięgał 70%, więc obniżka akcyzy w sposób widoczny przełożyła się na cenę - powiedziała Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. - W przypadku piwa udział ten wynosi trzydzieści kilka procent, więc obniżka stawek nie będzie aż tak widoczna. Nie będzie tak, że obniżka akcyzy na piwo o 20% spowoduje taki sam spadek ceny.

Jednak - jej zdaniem - do obniżki cen dojdzie. Już w tej chwili browary starają się to robić.

- Browary muszą dbać o konkurencyjność także na rynku wewnętrznym - powiedziała D. Gut. - Jeśli więc jeden producent wykorzysta redukcję akcyzy do obniżenia cen, inni będą musieli pójść w jego ślady.

Branża liczy, że decyzje w sprawie redukcji stawek zostaną podjęte szybko. 1 maja wchodzimy do Unii Europejskiej i wtedy piwowarzy zostaną wystawieni na ostrzejszą konkurencję ze strony firm z innych państw członkowskich. Poza tym - mniej więcej od maja do września trwa okres, w którym producenci sprzedają najwięcej piwa. A browary liczą, że w lecie tego roku ich produkty będą obłożone już nową, niższą stawką akcyzy. Tymczasem na przygotowanie się do obniżki potrzeba ok. 2 miesięcy.

Powodem obniżki akcyzy jest fakt, że państwa sąsiednie - Słowacja, Czechy, a także Niemcy - mają ten podatek na mniej więcej dwa razy niższym poziomie niż Polska. Po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej i otwarciu granic mogłoby to spowodować, że Polacy - zwłaszcza z regionów przygranicznych - masowo zaczęliby kupować piwo za granicą. Dla polskich producentów mogłoby to oznaczać załamanie rynku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama