"ING BSK jest bardzo dobrą inwestycją długoterminową. Zarządzany jest konserwatywnie, ale dynamicznie, co pozwala wierzyć, że z roku na rok będzie przynosił coraz większe zyski i przybliżał się do prognozowanego przez nas poziomu docelowego ROE (14,5%)" - czytamy w raporcie. Analityk dodaje jednak, że w przypadku tego banku należy wystrzegać się przesadnych oczekiwań co do szybkiej poprawy wyniku.
Według A. Powierży, na pierwszy rzut oka porażką spółki jest słaba pozycja na rynku hipotecznym. Kredyty mieszkaniowe w ING BSK stanowią tylko 6% portfela, wobec 20% w BPH i 14% - BZ WBK. Wynika to jednak ze strategii spółki, polegającej na preferowaniu kredytów złotowych i unikaniu agresywnej walki cenowej. Wśród banków giełdowych tylko ING BSK może pochwalić się znaczącym wzrostem depozytów.
DI BRE prognozuje, że w tym roku bank osiągnie wynik netto w wysokości 269 mln zł, wobec szacowanych 52 mln zł w 2003 roku. W 2005 roku zysk wzrośnie 404 mln zł.