W 2003 roku BOŚ nie zdołał zrealizować planu finansowego. Zysk netto banku wyniósł tylko 22,1 mln zł wobec 45 mln zł prognozy. Prezes J. Kozioł wyjaśnił jednak, że szacunki na 2004 rok zostały przygotowane tak, aby można było je zrealizować.
Powiedział, że jest zwolennikiem zatrzymania ubiegłorocznego zysku w banku. Pieniądze mogłyby być przeznaczone na rozwój. Nie wykluczył jednak, że akcjonariusze zdecydują się na wypłatę niewielkiej dywidendy. Z zysku za 2002 rok, wynoszącego 34,8 mln zł, BOŚ wypłacił 3,3 mln zł dywidendy.
BOŚ zapowiadał wcześniej przeprowadzenie nowej emisji w 2004 roku. J. Kozioł wyjaśnił, że zarząd będzie wnioskował o podwyższenie kapitału w przypadku spadku współczynnika wypłacalności do 12-13%.Tymczasem na koniec 2003 roku współczynnik wyniósł około 13,5%.
Bank zamierza kontynuować rozwój sieci oddziałów. Na koniec 2003 roku posiadał 77 jednostek. W tym roku chce zwiększyć ich liczbę o 20. Prezes J. Kozioł zapowiedział wdrożenie centralnego systemu informatycznego, który pozwoliłby kontaktować się z bankiem poprzez internet i nowoczesne call center.
Strategicznym inwestorem w BOŚ jest szwedzki SEB, który ma 47,04% akcji. Z kolei udział drugiego dużego akcjonariusza - Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - wynosi około 45%.