Reklama

Obecny kurs złotego jest za niski

Z Andrzejem Raczko, ministrem finansów, rozmawia Cezary Szymanek

Publikacja: 07.02.2004 08:23

Jak Pan zareagował na czwartkowy rekordowy kurs euro wobec złotego - 4,87 zł za euro?

Mam do tego stosunek bardzo stoicki. Rynki finansowe decydują, jaki jest kurs walutowy danego dnia, a mnie interesują przyczyny. Jeżeli te przyczyny mają charakter fundamentalny, bo coś się dzieje źle w gospodarce, to jest czynnik niepokojący. Jeżeli to wynika ze spekulacji, np. związanych z pewną grą polityczną, to jest czynnik mniej ważny długookresowo. Choć jeśli skala wahań jest na tyle duża, to oczywiście, się to przenosi na prowadzenie biznesu.

Jakie są, Pana zdaniem, przyczyny owego rekordu?

Nie widzę przyczyn fundamentalnych. Wyniki w gospodarce są bardzo dobre, widać wyraźne ożywienie gospodarcze. Nie ma żadnych powodów fundamentalnych do gwałtownej reakcji złotego. Możemy się domyślać, że chodzi o plan konsolidacji fiskalnej, popularnie zwany planem Hausnera.

Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział, że prawdopodobieństwo przekroczenia przez dług publiczny bariery 55% PKB jeszcze w tym roku jest coraz większe, zwłaszcza przy takim właśnie kursie złotego. Pan też tak uważa?

Reklama
Reklama

Jeżeli by miało się okazać, że taki trend utrzymałby się, to oczywiście tak. Znaczna część długu publicznego jest denominowana w obcych walutach i zmiana kursu zostanie natychmiast przeliczona. Tylko pytanie jest następujące: czy taki kurs walutowy będziemy mieli 31 grudnia 2004 r.? Proszę zwrócić uwagę, że te fluktuacje kursu walutowego są bardzo znaczne, dwa tygodnie temu mieliśmy poniżej 4,75 zł.

Czy, Pana zdaniem, NBP powinien interweniować na rynku walutowym w celu obrony złotego?

Mamy płynny kurs walutowy, który sprawdził się w naszych warunkach. Nie widzę żadnego powodu, żeby od niego odchodzić.

Czy poziom 5 zł za euro jest realny w najbliższych tygodniach?

Jeszcze raz podkreślam, unikam prognozowania kursu walutowego. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę czynniki fundamentalne, to w tej chwili kurs jest za wysoki.

A jeśli weźmiemy pod uwagę również czynniki polityczne?

Reklama
Reklama

Czynniki polityczne są nieprzewidywalne. Proszę zwrócić uwagę, że kurs złotego zmienia się gwałtownie w zależności od tego, jaka pojawia się informacja polityczna.

No właśnie, w zależności od tego, co się dzieje wokół planu Hausnera.

Właśnie. Proszę zwrócić uwagę, że w tej chwili będziemy mieli serię negocjacji z poszczególnymi klubami, gdzie będziemy prezentować plan Hausnera. Jego wprowadzenie jest ważne przede wszystkim dla rządu za dwa lata. Leży więc on w interesie wszystkich tych sił politycznych, które sądzą, że będą istotnymi siłami politycznymi za dwa lata.

Tak naprawdę to od Platformy Obywatelskiej zależy plan Hausnera. Co Pan na propozycję PO, że poprze ona plan w zamian za liniowy, 15-proc. podatek dochodowy i VAT? Podoba się Panu ten pomysł, podatki dochodowe i VAT ze stawką 15%?

Jest parę rzeczy co do których się zgadzamy, na przykład jednolita stawka podatku VAT, jak to zostało wprowadzone na Słowacji.

Czy Pan byłby za takim 15-proc. VAT-em?

Reklama
Reklama

Nie, ja jestem za zmierzaniem do jednolitej stawki podatkowej, natomiast, czy to będzie 15, czy 19, czy inna liczba, powinna wynikać z rachunku ekonomicznego, który przeprowadzimy.

Dziękuję za rozmowę

Skrót rozmowy

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama