Najsilniejszych wrażeń inwestorom na rynku kontraktów akcyjnych dostarczył i to już na początku tygodnia kontrakt KGHH4. Instrument bazowy był motorem napędowym całego rynku na poniedziałkowej sesji. W efekcie bardzo silnego popytu kurs akcji przełamał ważny opór na poziomie 29,6 zł oraz psychologiczną barierę 30 zł. Co najważniejsze, wzrost został poparty zwiększonym obrotem a zamknięcie nastąpiło na maksimum. Następnego dnia nastąpił równie gwałtowny odwrót od akcji tej spółki. Kontratak niedźwiedzi został jednak powstrzymany powyżej granicy 30 zł, co ma duże znaczenie. Dopóki bowiem kurs kontraktu nie wróci poniżej 30 zł jest szansa na kontynuowanie wzrostów. Zdecydowanej poprawie uległa płynność wspominanego kontraktu, która w trakcie konsolidacji, a więc przez większość stycznia pozostawiała wiele do życzenia. Nastroje na całym rynku uległy dalszemu pogorszeniu (choć moim zdaniem potrzebna jest jeszcze "ostatnia krew" by rynek zaczął na dobre się odbijać), więc pojawia się szansa na wzrost indeksu w ciągu najbliższych tygodni, co z pewnością powinno pomóc wycenie spółki.
Dalszej stopniowej przecenie uległy kontrakty na TP oraz Pekao. W obu jednak wypadkach zakres spadków był bardzo mały, a coraz silniej zaznacza się działanie stref wsparcia. W pierwszym wypadku jest to poziom 15,65 zł, w drugim zaś 112,5 zł. Dopiero w przypadku ich przełamania można próbować otwierać krótkie pozycje, przy czym większym potencjalnym zakresem spadków dysponuje kontrakt TPSH4. Kontrakt ten jest tym bardziej godny zainteresowania, że kontrakt PEOH4 nie wykazuje żadnych oznak zwiększającego się zainteresowania klientów, a kontrakty na TP zawsze charakteryzowały się dobrą płynnością.