W dobrych nastrojach kończyli tydzień inwestorzy na giełdach nowojorskich. Główne indeksy rozpoczęły piątkowe sesje od zwyżek. Impulsem na pewno był raport mówiący o spadku stopy bezrobocia, jednak wskaźniki mogły poszybować mocniej w górę, gdyby okazało się, że w gospodarce amerykańskiej przybyło więcej etatów. W grudniu powstało 112 tysięcy miejsc pracy, podczas gdy analitycy spodziewali się, że będzie ich ok. 165 tysięcy. W takich okolicznościach indeks Dow Jones Industrial Average zyskał do godz. 22.00 naszego czasu 0,92%. Dużo lepiej zachował się indeks Nasdaq Composite, mierzący koniunkturę w branży nowoczesnych technologii, który w tym samym czasie zyskał 2,17%. Zawdzięczał to przede wszystkim spółkom telekomunikacyjnym. Jednym z liderów zwyżek na giełdach po obu stronach Atlantyku był w piątek szwedzki producent wyposażenia sieci telefonii komórkowej - Ericsson (+11%). To efekt informacji o pierwszym od 2001 r. kwartalnym zysku tej spółki, którym zaskoczyła analityków i inwestorów. W ślad za szwedzkim potentatem podążył m.in. największy na świecie producent telefonów komórkowych - fińska Nokia, której akcje zdrożały o 3,5%.

Na giełdzie londyńskiej, gdzie wskaźnik FT-SE 100 wzrósł o 0,42%, w cenie były papiery koncernu ubezpieczeniowego Aviva (+7,3%). Spółka podała w piątek, że prawdopodobnie jej wyniki finansowe za 2003 r. będą lepsze od oczekiwanych przez rynek. O 0,75% wzrósł DAX, główny indeks giełdy frankfurckiej. To m.in. efekt 5-proc. wzrostu kursu akcji Deutsche Banku. Po publikacji w czwartek dobrych wyników, kilka biur maklerskich - m.in. HVB Group i Dresdner Kleinwort Wasserstein - wydało rekomendację kupna akcji banku z Frankfurtu. Francuski wskaźnik CAC-40 zyskał natomiast podczas ostatniej sesji tygodnia 0,4%. Liderem zwyżek wśród dużych spółek był producent oprogramowania komputerowego - Dassault Systems (+2,5%), który otrzymał lepszą rekomendację, czyli "kupuj", od analityków UBS. Podobnie jak w przypadku Deutsche Banku firmie sprzyjały korzystne wyniki kwartalne opublikowane dzień wcześniej.