"Widać agresywnie kupujących, a chętnych do sprzedaży wyraźnie brak. Pojawienia się fali zleceń kupna nie łączyłbym z niczym nowym, żadną fundamentalną zmianą. Trwa dyskontowanie pozytywnych scenariuszy. Silny jest zwłaszcza KGHM" - powiedział Łukasz Mitan, makler w DM BZ WBK. Do godziny 12.37 indeks WIG zwyżkował o 1,7 procent, a wskaźnik WIG20 o 2,1 procent. W tym czasie akcje KGHM wzrosły o 5,5 procent do 32,5 złotego, zbliżając się do rekordowego poziomu na poziomie 33,4 złotego. Powodem jest wzrost cen miedzi. Duży popyt skupił się także na akcjach Pekao, PKN Orlenu, TPSA i Elektrimu. Od początku tego roku trwa sukcesywne dokupowanie polskich akcji. Od początku zwyżka indeksu WIG20 wyniosła już ponad siedem procent. "W średnim terminie polska gospodarka ma dobre perspektywy - co do tego mało kto ma wątpliwości. Impulsem bezpośrednim do zwiększenia skali zleceń kupna była dobra sesja w Stanach. Niskie obroty łączę po prostu z niską chęcią do pozbywania się akcji" - powiedział zarządzający w jednym z czołowych TFI. Obroty nie są wysokie i ledwo przekroczyły 200 milionów złotych. Europejskie giełdy rosły w poniedziałkowe popołudnie dzięki zwyżce akcji spółek technologicznych. Pozytywne nastroje na rynku ugruntowały dobre wyniki największych europejskich linii lotniczych - British Airways.

((Autor: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22

6539700, RM: [email protected]))