Sąd Apelacyjny ogłosił wczoraj wyrok w sprawie z powództwa akcjonariuszy mniejszościowych Pozmeatu o stwierdzenie nieważności części uchwał NWZA z 26 kwietnia 2002 r. Dotyczyły m.in. przyjęcia i zatwierdzenia skorygowanego sprawozdania zarządu z działalności oraz sprawozdania finansowego spółki i grupy kapitałowej za 2000 r., wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości w Środzie Wielkopolskiej za cenę i na warunkach zaakceptowanych przez radę nadzorczą i wyboru 5 członków do RN. Sąd Apelacyjny oddalił apelację Pozmeatu. Uznał wyrok Sądu Okręgowego, stwierdzający nieważność tych uchwał za prawidłowy, a roszczenie powodów za uzasadnione. Skorygowane sprawozdanie za 2000 r., mając większość na walnym, przyjął BRE Bank i powiązani z nim akcjonariusze Michał Stachurski i Janusz Paul (razem kontrolowali prawie 50% głosów ogółem). Strata Pozmeatu za 2000 r. wyniosła 23,1 mln zł, choć wcześniej została wyliczona na niecałe 3 mln zł.
Będą odszkodowania?
Jacek Socha, przewodniczący KPWiG, który uczestniczył w postępowaniu jako prokurator, w odpowiedzi na apelację spółki stwierdził, że akcjonariusze większościowi dopuścili się licznych naruszeń przepisów prawa w zakresie prowadzonej przez nich polityki zarządzania firmą. - Prawomocny wyrok stwierdzający nieważność uchwał walnego z kwietnia 2002 r., potwierdza zafałszowanie sprawozdań finansowych za 2000 rok oraz za lata następne. Otwiera akcjonariuszom mniejszościowym i wierzycielom Pozmeatu drogę do dochodzenia od akcjonariuszy kontrolujących firmę odszkodowania za szkody w związku z doprowadzeniem jej do upadłości - powiedziała Emilia Nowaczyk, członek RN Pozmeatu z wyboru mniejszości.
Kondycja coraz gorsza
Pozmeat jest w fatalnej sytuacji finansowej. Sąd oddalił wniosek o upadłość spółki z możliwością zawarcia układu. Firma nie spłaca m.in. kredytu zaciągniętego w Banku BPH w wysokości 10 mln USD. Kilka tygodni temu Romuald Robaczewski, właściciel firmy Alsero zajmującej się eksportem mięsa, poinformował, że chce zostać inwestorem strategicznym Pozmeatu. Porozumiał się już z BRE. R. Robaczewski jest zainteresowany przejęciem papierów Pozmeatu od dotychczasowych akcjonariuszy i wierzycieli, jeżeli doszłoby do konwersji wierzytelności na kapitał spółki.