Liga Polskich Rodzin
Powinno zwolnić się z opodatkowania minimum socjalne (ok. 6 tys. zł rocznie). Co do stawek podatku dochodowego od osób fizycznych, to w tej chwili analizujemy, jakie powinny być. Opowiadamy się za stopniowym obniżaniem stawki VAT (po 1% rocznie, do poziomu 16%). Jesteśmy przeciwni wprowadzaniu podwyższonych stawek z powodu wejścia do UE. Dlatego chcemy utrzymać na obecnym poziomie opodatkowanie tych usług i towarów, które dotychczas były obłożone zerową albo obniżoną stawką VAT (budownictwo mieszkaniowe, transakcje nabywania nieruchomości, usługi internetowe i telekomunikacyjne). Zdecydowanie sprzeciwiamy się także wprowadzeniu podatku katastralnego. Należy także doprowadzić do zmian obecnego systemu emerytalnego. 12,2% składki emerytalnej, które się płaci dzisiaj na tzw. drugi filar, powinno zostać w kieszeni ludzi, i to do nich powinna należeć dChcemy także obniżek podatku akcyzowego, na pewno w niektórych przypadkach można go zmniejszyć nawet o połowę (paliwo, piwo, papierosy). Chcemy także wprowadzenia jednorazowego podatku solidarnościowego od koncernów, dużych firm i sieci handlowych, które nie płacą w Polsce podatków, a wykazują zysk w skali globalnej. Właśnie analizujemy ten problem i zastanawiamy się, jak wyliczyć zyskowność tych podmiotów w Polsce i jaką zastosować stawkę.
Zaczęło się w Centrum im. Adama Smitha
Po tym, jak Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło projekt zmian w podatkach, eksperci zwrócili uwagę na to, że jest on podobny do opracowanego przez Centrum im. Adama Smitha. Jak wyjaśnił Ireneusz Jabłoński z CAS, podobieństwa nie są przypadkowe. - Część konsultantów Centrum, która rok temu rozpoczęła pracę nad tym systemem, poszła swoją drogą i swoją ofertę zaproponowała PiS - powiedział. - Koncepcja jest wzięta ze wstępnych naszych prac - dodał. Na dodatek, nad przyjęciem tych propozycji do swojego programu zastanawia się Polskie Stronnictwo Ludowe, choć - według Zbigniewa Kuźmiuka - szanse na to są niewielkie. Co proponuje CAS?
Ireneusz Jabłoński, Centrum Adama Smitha:
"Likwidujemy wszystkie podatki dochodowe i składki i wprowadzamy tylko jeden - podatek od wynagrodzenia w wysokości 25% płacony przez przedsiębiorcę z funduszu płac. Inaczej wyglądać będzie sytuacja w przypadku małych i średnich firm. O tym, które przedsiębiorstwa można zaliczyć do tej grupy, decyduje skala obrotu, ustalona przez Unię Europejską (obecnie 800 tys. euro w skali roku, ale może to ulec modyfikacji). Mały i średni przedsiębiorca będzie miał prawo wyboru. Jeśli jest płatnikiem VAT, będzie płacił 25%. Jeśli nie jest płatnikiem VAT, zostanie objęty 700-złotowym ryczałtem (350 zł - składki na fundusze celowe, 350 zł jest podatkiem ryczałtowym).