?Postanowiliśmy, mając pełną deklarację Ukrainy, że chodzi o ropę kaspijską, iż w najbliższym czasie odbędzie się spotkanie zainteresowanych krajów, a także Unii Europejskiej, którym zależało na takim rozwiązaniu. Jeśli nastąpi porozumienie, to możliwe będzie stworzenie międzynarodowego konsorcjum, aby dokończyć rozbudowę" - powiedział Kwaśniewski na konferencji prasowej.
Prezydent Ukrainy Leonid Kuczma powiedział, że budowa odcinka rurociągu z Odessy do Brodów odbywała się z myślą o drodze Ukrainy ku Europie. Kuczma tłumaczył jednak, że kiedy Rosja oraz Wielka Brytania zaproponowały wybudowanie rewersu dla transportu rosyjskiej ropy, to strona ukraińska była zobowiązana rozpatrzyć wszystkie możliwości uruchomienia ropociągu, który przez dwa lata stał bezużyteczny.
Prezydent Ukrainy zwrócił także uwagę, że ropa z Azerbejdżanu, który wydobywa około 15 mln ton surowca rocznie, została już zakontraktowana na wiele lat naprzód, ale pojawiły się nowe możliwości w Kazachstanie.
Kuczma zapowiedział, że pierwsze transporty ropy mają dotrzeć do Brodów w maju tego roku.
Polska liczy na możliwość transportu kaspijskiej ropy w cysternach kolejowych, zanim zostanie wybudowany ropociąg do Płocka, co potrwa co najmniej trzy lata. (ISB)