- Do tej pory konsekwentnie realizowaliśmy strategię ekspansji w Europie Środkowowschodniej i przynosiła nam ona korzyści - powiedział C. Salvatori. - Jeśli więc nadarzy się jakakolwiek okazja, dokonamy kolejnych przejęć w tym regionie - dodał. Wśród najważniejszych aktywów UniCredito Italiano w naszej części Europy wymienia się polski bank Pekao oraz bułgarski Bulbank. Włosi nie ukrywają, że sektor bankowy z tej części Starego Kontynentu interesuje ich przede wszystkim ze względu na perspektywy szybszego wzrostu niż na Zachodzie. Będzie temu sprzyjać wejście największych krajów z Europy Środkowowschodniej do Unii Europejskiej 1 maja.

Carlo Salvatori powtórzył to samo, co przed kilkoma dniami deklarował dyrektor generalny banku Alessandro Profumo. Wówczas w Polsce pojawiły się spekulacje, że UniCredito może być zainteresowany przejęciem banku Millennium. Tym bardziej że możliwość poszukania partnera dla polskiego banku sugerował prezes portugalskiego banku BCP - właściciela Millennium. Efektem tego jest ostatni wzrost kursu BCP na giełdzie warszawskiej.

Obecnie jednak na celowniku UniCredito Italiano nie jest instytucja z naszego regionu. Włosi rozważają przejęcie szwajcarskiego banku specjalizującego się w obsłudze najzamożniejszych klientów (tzw. private banking) - Banca del Gottardo.

UniCredito Italiano to jeden z najbardziej rentownych banków we Włoszech. Przyczyniła się do tego ostatnia reorganizacja, w wyniku której z siedmiu głównych jednostek banku pozostały trzy - zajmujące się bankowością detaliczną, obsługą finansową przedsiębiorstw i private bankingiem. Rocznie UniCredito oszczędza dzięki tym zmianom ok. 720 mln euro.