?Po aktualnej RPP nie należy oczekiwać obniżek stóp procentowych. Okres obniżania stóp został zakończony w czerwcu 2003 roku" - powiedział Filar w listopadzie 2003 roku. W kwietniu ub. roku ?Rzeczpospolita" pisała, że wśród kandydatów do RPP zdecydowanym "jastrzębiem" wydaje się być tylko Dariusz Filar, który deklaruje, że od dwóch lat nie ma zastrzeżeń do polityki pieniężnej prowadzonej przez NBP, a jedynym momentem, kiedy miał pogląd odmienny niż obecna RPP, był sierpień 2000 r., kiedy Rada dokonała podwyżki stóp procentowych.

Zdaniem Filara, pisała ?Rz", utrzymywanie stóp procentowych w Polsce powyżej poziomu europejskiego jest kwestią jeszcze co najmniej roku, może dwóch lat. Jeśli chodzi o kurs walutowy, to według Filara przez ostatnie 2 lata był on w gruncie rzeczy stabilny i nie przeszkadzał w utrzymywaniu przyzwoitej dynamiki eksportu. Rezerwę rewaluacyjną traktuje on jako zjawisko czysto księgowe i uważa, że jej część pojawi się jako element zysku NBP dopiero w momencie sprzedaży części rezerw walutowych.

Filar uważa, że wzrost gospodarczy w 2004 roku wyniesie 4,2%. Jego zdaniem zagrożeniem dla tego wyniku będzie nikły napływ inwestycji zagranicznych. ("Parkiet", styczeń 2004)

(ISB)

tom/kp