- Nie wykluczamy, że zysk grupy w bieżącym roku będzie dwucyfrowy - powiedział Tadeusz Wesołowski, prezes i główny akcjonariusz giełdowego dystrybutora lekarstw. Zarząd spodziewa się, że sprzedaż będzie rosnąć szybciej niż rynek apteczny, którego wartość zwiększy się, według szacunków spółki, o 9%. - W bieżącym roku spodziewamy się znacznej poprawy rentowności netto, choć trudno będzie osiągnąć poziom naszych giełdowych konkurentów, bo prowadzimy jedynie 12 aptek własnych - dodał Piotr Jędrzejak, dyrektor finansowy. W 2003 r. rentowność netto grupy wyniosła 0,4%, wobec 0,2% rok wcześniej.
Według wstępnych danych, grupa Prospera zanotowała w 2003 r. ponad 1,6 mld zł przychodów ze sprzedaży (o 11,6% więcej niż rok wcześniej) i 6,4 mln zł zysku netto (wobec niecałych 3 mln zł w 2002 r.). Na koniec 2003 r. spółka miała ok. 10-proc. udział w rynku aptecznym. - Będzie on dalej rósł, choć ze względu na szczególne warunki rynkowe bardzo ostrożnie dobieramy naszych klientów - stwierdził P. Jędrzejak. Dodał, że spółka podjęła kroki, aby zniwelować wpływ ubiegłorocznej obniżki marży na leki refundowane (z 9,91% do 8,91%). - W drugiej połowie 2003 r. położyliśmy szczególny nacisk na racjonalizację warunków współpracy z klientami, twarde negocjacje z dostawcami i wyższą sprzedaż leków nierefundowanych, na których osiągamy wyższe marże - powiedział P. Jędrzejak.
Grupie udało się w 2003 r. znacząco poprawić większość wskaźników finansowych (rotacja zapasów i należności, dodatnie przepływy z działalności operacyjnej). Spadła natomiast (z 9,8% do 7,2%) marża brutto na sprzedaży.
Na inwestycje Prosper chce przeznaczyć w br. od 10 do 12 mln zł. - Większość środków pochłonie budowa centrum dystrybucji w Sosnowcu - zapowiada P. Jędrzejak. - Dzięki naszym 15 oddziałom pokrywamy całą powierzchnię kraju, nie będzie więc raczej potrzebne przejmowanie mniejszych dystrybutorów. Nie prowadzimy też żadnych oficjalnych rozmów w sprawie połączenia z inną firmą z branży - powiedział T. Wesołowski.