"Nigdy wcześniej rząd Leszka Millera nie miał tak mało zwolenników. Tak znikomego poparcia społecznego nie odnotowaliśmy także w stosunku do żadnego z wcześniejszych gabinetów III RP" - napisano w komunikacie.
Od stycznia w ocenie badanych stracił również Premier Leszek Miller. Zadowolenie z szefa rządu deklaruje obecnie 14% ankietowanych (spadek w ciągu miesiąca o 3 punkty), a blisko pięciokrotnie więcej (68% - wzrost o 3 punkty) nie aprobuje go na tym stanowisku. Są to jedne z najgorszych ocen Leszka Millera jako prezesa Rady Ministrów od momentu objęcia przez niego tego urzędu.
Spadek poparcia dla rządu mógł być według CBOS spowodowany znacznym spadkiem wartości złotego, ogłoszeniem przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), że bezrobocie w ostatnich latach było wyższe niż wcześniej podawano, przegraniem przez PHZ Bumar przetargu na wyposażenie irackiej armii, czy też brak poluzowania wymagań wizowych po wizycie prezydenta w USA.
Dodatkowo Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała bardzo krytyczny raport dotyczący stanu budowy autostrad obarczający winą rząd, a przede wszystkim odpowiedzialnego za tę dziedzinę wicepremiera Marka Pola. W tym czasie miały też miejsce zmiany w rządzie.
W rezultacie w porównaniu z sondażem styczniowym wzrosła również (o 3 punkty) liczba przeciwników rządu - obecnie zalicza się do nich 51% ankietowanych.