- Pracujemy nad utworzeniem takiego systemu. Przygotowujemy też regulamin dotyczący zawierania transakcji papierami niepublicznymi - mówi Krzysztof Ołdak, dyrektor działu operacyjnego KDPW. - Dzięki temu obrót będzie bardziej przejrzysty i bezpieczniejszy - dodaje.
Jak rozliczane są transakcje obligacjami niepublicznymi w tej chwili? - Są zawierane tylko przez banki, które są organizatorami emisji, bądź takie, które podpisały z nimi umowy. Każdy nabywca papierów musi być zarejestrowany w jednej z tych instytucji - wyjaśnia Arkadiusz Bubak, dyrektor ds. emisji papierów dłużnych w ING Banku.
- Problem pojawia się wtedy, kiedy bank, który nie uczestniczy w programie, chce kupić papiery dla swojego klienta. Trudno jest to zrobić, nie ujawniając nazwy tego klienta. A to jest dla banku bardzo niekorzystne - dodaje. Według A. Bubaka, problem ten zniknie, gdy obsługą transakcji zajmie się KDPW. - Transakcje będą rozliczane podobnie, jak zakup akcji na giełdzie. Depozyt będzie identyfikować, od jakiego banku pochodzą zlecenia. Uczestnicy rynku nie będą natomiast wiedzieli, jaki klient stoi za tym zleceniem - dodaje specjalista.
Według Norberta Jeziolowicza, doradcy prezesa Związku Banków Polskich, uruchomienie nowego systemu rozliczeń zwiększy obrót na rynku papierów niepublicznych. - Będzie można zawierać wiele transakcji dziennie jednym instrumentem. W tej chwili jest to w zasadzie niemożliwe - twierdzi N. Jeziolowicz.
Pod koniec ub.r. inwestorzy byli w posiadaniu obligacji i bonów komercyjnych o wartości ok. 22 mld zł - wynika z szacunków agencji ratingowej Fitch Polska. - Sądzę, że w nowym systemie będą rozliczane głównie papiery krótkoterminowe - twierdzi Wojciech Lipka, prezes Fitch. Wartość tego rynku to ok. 11 mld zł. - Kwota ta może błyskawicznie wzrosnąć, gdy poprawi się kondycja finansowa przedsiębiorstw i banków - dodaje W. Lipka.