Zaznaczył, że nie oznacza to, iż sytuacja nie może się w najbliższym czasie zmienić.
Nowy członek RPP powiedział też, że zapowiedź potencjalnej zmiany nastawienia powinna odegrać stabilizującą rolę, szczególnie dla rynku obligacji skarbowych. Nie powinna zaś mieć większego wpływu na kurs złotego.
?Myślę, że dla rynku obligacji to jest dobra wiadomość i wypłynie stabilizująco na oczekiwania poziomu inflacji i premii za ryzyko" - powiedział Sławiński.
Zaznaczył, że tutaj najważniejszym czynnikiem kształtującym wartość polskiej waluty są przepływy kapitału, a nie - tak jak w przypadku obligacji - oczekiwania inflacyjne i obawy o politykę fiskalną.
?A trudno przecież teraz przewidzieć, że nastąpi odpływ kapitału netto. Dlatego uważamy, że słabość złotówki jest przejściowa" - powiedział członek Rady.