Reklama

Rośnie ryzyko spadków

Publikacja: 27.02.2004 09:06

Technologiczny Nasdaq jest obecnie najwdzięczniejszym obiektem do analiz spośród głównych amerykańskich indeksów. Poniedziałkowe wyjście dołem z półrocznego kanału trendowego, jaki można zbudować na dołkach z sierpnia, grudnia i lutego oraz na szczytach z września i października ub.r., przy równoczesnym pokonaniu 50-dniowej średniej, może być uznane za wstępny sygnał sprzedaży.

Pomimo tego, w dalszym ciągu zalecana jest ostrożność przy krótkiej sprzedaży. Wystarczy bowiem nieco dokładniej prześledzić zachowanie rynku w ostatnim roku, żeby stwierdzić, iż niedźwiedziom zdarzało się już naruszyć 50-dniową średnią. Nie skutkowało to jednak wyprzedażą. Wręcz przeciwnie. Nasdaq szybko wracał, a następnie pokonywał ostatnie szczyty.

Oczywiście teraz mamy do czynienia z nieco inną sytuacją. Hossa jest już "zaawansowana wiekowo", a na wskaźnikach dość często pojawiają się negatywne dywergencje. Stąd też ryzyko spadków jest duże. Niemniej jednak, dopóki indeks znajduje się powyżej 100-dniowej średniej (obecnie 1987 pkt), należy wzmóc czujność.

Pokonanie 1987 pkt otworzy przed stroną podażową drogę ku poziomowi 1750 pkt, gdzie strefę wsparcia tworzy 38,2-proc. zniesienie prawie rocznej hossy. Tam również znajduje się linia trendu wzrostowego poprowadzona przez dołki z października 2002 r. i marca 2003 r. I dlatego tam upatrywałbym końca korekty. A w mniej optymistycznej wersji, końca pierwszej fali spadków w rodzącym się właśnie trendzie spadkowym.

Jeżeli ktoś nie wierzy w "kreski", to można znaleźć inne czynniki, które tworzą fundamentalną podstawę korekty na Wall Street. Myślę tu głównie o środowym przemówieniu Alana Greenspana w Kongresie USA. Wezwał on do zacieśnienia polityki fiskalnej i ograniczenia deficytu fiskalnego. Taka wypowiedź może być traktowana jako zapowiedź ewentualnej podwyżki stóp procentowych.

Reklama
Reklama

Optymizmem nie nastrajają również wczorajsze dane o 1,8-proc. spadku zamówień na dobra trwałego użytku (analitycy oczekiwali wzrostu o 1,4%), czy też wzroście do 350 tys. liczby nowych bezrobotnych, wobec 344 tys. tydzień wcześniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama