Jak sama nazwa instrumentu wskazuje, jego okres "życia" nie jest zbyt długi. Termin zapadalności commercial papers nie przekracza jednego roku. Największą popularnością cieszą się emisje o terminie wykupu 3, 6 czy 12 miesięcy. Z tego choćby powodu nie służą finansowania długoterminowych potrzeb inwestycyjnych. Generalnie wykorzystuje się je do zaspokajania niedoborów w kapitale obrotowym. Innymi słowy, podtrzymują płynność finansową przedsiębiorstwa.
Papiery dla zamożnych
Commercial papers przybierają różne formy ze względu na przepisy prawne, na podstawie których są emitowane - obligacji krótkoterminowych (ustawa o obligacjach), wierzytelności (kodeks cywilny), weksli (prawo wekslowe).
Zasadniczo ich nabywcami są podmioty zasobne w gotówkę - najczęściej przedsiębiorstwa, o wiele rzadziej osoby fizyczne. Jest to następstwem wysokich nominałów krótkoterminowych papierów dłużnych. Najczęściej wartość nominalna wynosi 100 tys. zł lub więcej. Nie spotyka się prawie papierów o niższym nominale.
Bez banku ani rusz
Nie sposób wyobrazić sobie emisji commercial papers bez pomocy banku, rzadziej biura maklerskiego. Zajmuje się on organizacją całego przedsięwzięcia. Do jego czynności należy przygotowanie dokumentacji ofertowej (znajdują się w niej podstawowe dane o emitencie - wyniki finansowe, opis prowadzonego biznesu, dane o konkurencji rynkowej, ważne umowy mające wpływ na kondycję finansową). Dokumentację otrzymują potencjalni inwestorzy, którzy na jej podstawie mają ocenić, czy warto kupić krótkoterminowe papiery dłużne, czy też wiąże się z tym zbyt duże ryzyko, że emitent nie będzie zdolny do spłaty długu. Bank zatem kojarzy potrzebującego pieniędzy z podmiotami posiadającymi nadwyżki gotówkowe. Dodatkowo może udzielić gwarancji, że w razie gdy nie znajdzie wystarczającej liczby inwestorów skłonnych kupić commercial papers, sam stanie się wierzycielem emitenta. Jednocześnie bank-organizator jest odpowiedzialny za rynek wtórny. Umożliwia inwestorom dokonywanie transakcji, informując ich o najkorzystniejszych ofertach kupna i sprzedaży (w razie potrzeby reguluje płynność rynku wtórnego, samodzielnie wystawiając takie oferty). W końcu na nim spoczywa obowiązek rozliczenia emisji.