Reklama

PO przyczyniła się do stabilizacji na rynkach, ale analitycy nie oczekują znacznej poprawy

Warszawa, 01.03.2004 (ISB) - Stanowisko Platformy Obywatelskiej (PO) wobec planu racjonalizacji wydatków publicznych wicepremiera ds. gospodarczych Jerzego Hausnera poprawiło nastroje na rynkach finansowych, gdyż ostatecznie PO potwierdziła, że poprze rozsądne rozwiązania zawarte w programie. Może to w efekcie oznaczać stabilizację na rynkach w najbliższych dniach, ale niepewność zapewne pozostanie.

Publikacja: 01.03.2004 14:25

"W stanowisku PO jest element negatywny i pozytywny. Ten pierwszy polega oczywiście na odrzuceniu planu, a drugi - że nie jest to odrzucenie całości" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.

Szef PO Donald Tusk powiedział w poniedziałek, że plan Hausnera jest "nie do przyjęcia", jednak zaznaczył, że niektóre rozwiązania będą przez PO popierane. Stąd też m.in. PO będzie w tym tygodniu głosowała za skierowaniem niektórych ustaw związanych z planem do dalszych (tych, które, zdaniem PO, mają szanse na zapewnienie "realnych" oszczędności) prac w komisjach. Większość jednak będzie odrzucała.

Poparcie PO dla trzech kluczowych ustaw to jeden z powodów pozytywnej reakcji rynków finansowych, na których złoty umocnił się, a rentowności obligacji spadły.

"To wystarczyło, żeby sytuację częściowo uspokoić. Ale tylko częściowo, gdyż oczekiwania zostały zaspokojone" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista Societe-Generale.

Ponadto, krytyka PO, która opierała się głównie na tym, że zbyt małe są planowane cięcia w sferze administracyjnej, a zbyt drastyczne wzrosty obciążeń podatkowych i para-podatkowych, to również informacja pozytywna.

Reklama
Reklama

"Fakt, że PO krytykuje podwyżkę podatków jest czymś pozytywnym" - powiedział Krześniak.

W najbliższych dniach na rynkach finansowych może mieć miejsce lekkie uspokojenie i stabilizacja. Nie oznacza to jednak, że całkowicie znika obecna już od wielu miesięcy niepewność wśród inwestorów. Pod koniec tygodnia odbędą się głosowania nad kilkoma ustawami, które są zaliczane do planu Hausnera.

"Nie spodziewam się po tych głosowaniach jakiejś negatywnej niespodzianki. Jeśli te ustawy będą pozytywnie rozstrzygnięte, to możliwa jest nawet kontynuacja umocnienia się polskiej waluty. Ale na duże umocnienie nie ma co liczyć, nie wiadomo przecież, co będzie mimo wszystko dalej z planem" - powiedział Krześniak.

Sytuacja została tylko częściowo uspokojona, uważa też Mróz.

"A to oznacza, że rynek będzie podobny do obecnego, czyli nerwowy, politycznie wrażliwy i tak się kształtuje przyszłości na najbliższe parę tygodni" - powiedział ekonomista Societe-Generale.

Jeszcze w tym tygodniu sytuacja może się drastycznie zmienić. Odbędą się bowiem głosowania nad pierwszym pakietem ustaw z planu Hausnera. Jeśli projekty te zostaną skierowanie do dalszych prac w komisjach, to będzie to kolejny czynnik potencjalnie wzmacniający złotego.

Reklama
Reklama

"To wydarzenie może jeszcze bardziej uspokoić sytuację, to będzie więcej warte niż deklaracje. Liczą się fakty, a nie deklaracje. (...) Ale dużego pola do poprawy na razie nie widzę - niepewność polityczna nie stwarza po prostu klimatu dla znacznej poprawy" - podsumował Mróz. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama