Spółka zamierza sprzedać akcje, które trafią na giełdę w Hongkongu, obligacje, a także amerykańskie kwity depozytowe (ADR-y) - wynika z wniosku przesłanego do chińskiej komisji papierów wartościowych i giełd. Środki pozyskane z tych emisji będą wydane na inwestycje i przejęcia.
China Telecom w ub.r. zapłacił 46 mld juanów (5,6 mld USD) w gotówce za sześć lokalnych sieci telefonicznych i prowadzi rozmowy na temat dalszych zakupów z ich właścicielem, państwową firmą China Telecommunications Corp. Spółka konkuruje z China Network Communications, drugim w kraju operatorem telefonii stacjonarnej, który w tym roku zamierza pozyskać aż 2 mld USD z pierwotnej oferty publicznej.
China Telecom ma ok. 121 mln abonentów w południowych prowincjach i jeśli kupi wszystkie, jeszcze państwowe, lokalne sieci, a jest ich 11, to przybędzie jej 45 mln klientów. Analitycy ING Groep szacują, że może to spółkę kosztować ok. 7,7 mld USD, łącznie z pokryciem długów przejmowanych podmiotów.
Po opublikowaniu komunikatu o planowanych emisjach, akcje China Telecom staniały na giełdzie w Hongkongu o 2,4%. Jednak od listopada 2002 r., kiedy spółka przeprowadziła pierwszą ofertę publiczną za 1,5 mld USD, kurs jej papierów wzrósł prawie dwukrotnie.
Bloomberg