Mimo zysku netto bank poniósł stratę brutto 54 mln zł. Jacek Bartkiewiecz, prezes BGŻ, wyjaśnił, że negatywnie na wynik wpłynęło tworzenie rezerw na złe kredyty oraz odpisy na ryzyko operacyjne.
Spadły koszty
Dodatni zysk netto to zasługa m.in. rozwiązania części rezerwy na podatek odroczony w związku ze zmniejszeniem stawki podatku CIT w 2004 roku do 19%, z 27% w poprzednim roku.
Poza słabszym niż przed rokiem wynikiem z odsetek, BGŻ uzyskał lepsze rezultaty we wszystkich podstawowych pozycjach rachunku zysków i strat. Bank ograniczył koszty o blisko 9% (m.in. w zeszłym roku zwolniono 700 osób). Spadek kosztów nastąpił pomimo inwestycji w nowe technologie, m.in. centralny system informatyczny.
Zdaniem J. Bartkiewicza, BGŻ osiągnąłby lepsze wyniki, gdyby nie cięcia stóp procentowych. Szczególnie negatywny był wpływ obniżenia stawki redyskonta weksli, którą zredukowano bardziej niż stopy referencyjne. Na tej stawce opiera się oprocentowanie kredytów preferencyjnych, udzielanych przez BGŻ, oraz obligacji restrukturyzacyjnych, znajdujących się w aktywach do banku.