Trwa łagodna korekta po niedawnej skokowej zwyżce kursów. WIG20 spadł o 0,6%. Od ostatniego szczytu z 1 marca stracił dotąd 0,9%. Po części za sprawą awarii technicznej obroty były mniejsze niż dzień wcześniej i wyniosły 225,8 mln zł akcjami z WIG20. Rynkowi nie sprzyja wciąż niepewność na scenie politycznej. Dzisiaj wieczorem może dojść w Sejmie do głosowania nad ustawami z planu Hausnera.
Blue chips najlepiej wypadł Softbank, drożejąc aż o 6,6%. Notowania firmy poszły w górę w ślad za rosnącymi wcześniej akcjami innych dużych spółek informatycznych. O 1,4% spadł z kolei kurs PKN Orlen. Inwestorzy przystąpili do realizacji zysków po wcześniejszej zwyżce, dzięki której kurs koncernu bił historyczne rekordy. Od pewnego czasu trwają też spekulacje na temat odwołania przez radę nadzorczą prezesa Z. Wróbla w związku z oskarżeniami o nieprawidłowości w firmie. Wczorajsze posiedzenie rady zostało niespodziewanie przełożone na 12 marca.
Nie gasną spekulacje odnośnie przejęć w sektorze bankowym. Irlandzki AIB - większościowy akcjonariusz BZ WBK, zaprzeczył ostatnim doniesieniom, by prowadził rozmowy na ten temat. Notowania BZ WBK spadły o 2,6%, słaby był jednak cały sektor bankowy. Bez zmian zakończył dzień Kredyt Bank, który we wtorek podrożał aż o 9,4%. W trakcie sesji było jednak nerwowo - początkowo notowania Kredyt Banku obniżyły się o 4%.