-Sprzedaż w ubiegłym roku wyniosła około 150 mln zł, co oznacza przeszło 15-proc. wzrost w porównaniu z 2002 rokiem. Zyskowność się nieco pogorszyła, lecz jest to zjawisko przejściowe, związane z badaniami, które prowadzimy nad lekami innowacyjnymi - ujawnił Maciej Adamkiewicz, prezes zarządu Adamedu. Dotychczasowy portfel wiodących leków firmy opierał się na 4 produktach: Amolzeku (kardiologia), Furaginum (urologia), Zolafrenie (lek przeciw schizofrenii) i Luteinie (uroginekologia). Z początkiem grudnia 2003 roku dołączył do niego Zafiron - preparat stosowany w pulmonolgii (m.in. przeciwastmatyczny). - Pierwsze kilka miesięcy sprzedaży Zafironu dowodzą, że była to słuszna decyzja. Szybko zdobyliśmy znaczący udział w tym segmencie - powiedział Maciej Adamkiewicz.

Adamed koncentruje się głównie na rynku krajowym. Od pewnego czasu jednak rośnie znaczenie eksportu. - W ubiegłym roku eksport wyniósł poniżej 2% sprzedaży. W tym może już stanowić kilka razy więcej - mówi prezes spółki. Firma jest pierwszym polskim producentem, który uzyskał zezwolenia dopuszczające do obrotu leki na terenie Unii Europejskiej. Od 2003 roku Amlozek może być sprzedawany na terenie Portugalii i Hiszpanii. W planach są kolejne rejestracje na innych rynkach Wspólnoty. Zdaniem zarządu Adamedu, umacnianie eksportu i rozwój na rynku polskim sprawią, że w tym roku sprzedaż zwiększy się szybciej niż całego sektora farmaceutycznego.

Od niedawna firma prowadzi prace nad wytworzeniem własnych leków patentowych. - Jesteśmy po tzw. screeningu (faza badania leku, podczas której prowadzi się testy, po czym eliminuje z dalszych prac związki nie spełniające wyznaczonych kryteriów - przyp.red.). Wytypowaliśmy kilkanaście związków chemicznych, nad którymi będziemy dalej pracować - stwierdził Maciej Adamkiewicz.