Reklama

SLD: Kandydatura Manickiego na szefa Sojuszu świadczy o braku przywództwa

Warszawa, 04.03.2004 (ISB) - Liderzy Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) uważają deklarację Macieja Manickiego, który we wtorek zrezygnował z przewodniczenia Ogólnopolskiemu Porozumieniu Związków Zawodowych (OPZZ) i z udziału w Komisji Trójstronnej, że będzie ubiegał się o wybór w najbliższą sobotę na szefa SLD, za żart. Jak powiedział Marszałek Sejmu Marek Borowski świadczy ona o braku wyraźnego przywódcy w Sojuszu.

Publikacja: 04.03.2004 10:12

Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch, który podkreśla, że Manicki nie jest nawet członkiem SLD, uznał zapowiedź o kandydowaniu Manickiego za żart, jak podała czwartkowa ?Gazeta Wyborcza".

Rzecznik OPZZ Grzegorz Ilka zaprzeczył w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową (IAR), jakoby Manicki chciał kandydować na szefa SLD. Według Ilki Manicki zrezygnował z kierowania OPZZ, ponieważ prezydium Porozumienia nie godziło się na proponowane przez niego zmiany wewnątrz organizacji.

Także Marszałek Sejmu i były wiceszef Sojuszu Marek Borowski uznał deklarację Manickiego za żart.

?Chcę powiedzieć, że to jeżeli to jest dowcip, a na to wygląda, to jest to dowcip zrobiony przez pana Manickiego, więc SLD nie bierze za to odpowiedzialności" - powiedział Borowski w czwartek w wywiadzie dla ?Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce.

Według niego Manicki zrezygnował z przewodniczenia OPZZ z powodu wewnętrznych problemów tej organizacji.

Reklama
Reklama

Marszałek uznał jednak jego zapowiedź za sygnał źle świadczący o perspektywach wyboru przywództwa w SLD.

?No, ja bym powiedział, trochę smutny, to znaczy on, oczywiście, pokazuje również i to, że w Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie ma w tej chwili wyrazistego lidera, nie ma jeszcze wyrazistej koncepcji postępowania w przyszłości" - powiedział Borowski.

Lista kandydatów, którzy na konwencji SLD w sobotę będą ubiegać się o objecie przywództwa w Sojuszu po rezygnacji z niego Premiera Leszka Millera, wciąż się zmienia.

Józef Oleksy, uważany za największego konkurenta Millera w Sojuszu i od niedawna członek jego gabinetu, wciąż nie zdecydował, czy będzie kandydował.

Podkreślił, że zgodnie ze statutem kandydatury mogą być zgłaszane przez trzy godziny w sobotę. Będzie się ubiegał o to stanowisko tylko, jeśli cała partia skupiłaby się wokół lidera, a obecnie - jego zdaniem - tak się nie dzieje.

Tymczasem swoją kandydaturę wycofali, jak podała ?GW", minister obrony i wiceszef SLD Jerzy Szmajdziński oraz minister rolnictwa Wojciech Olejniczak. Nad rezygnacją z ubiegania się o tę funkcję zastanawiają się także wiceprzewodniczący Sojuszu Andrzej Celiński, szef Klubu Parlamentarnego SLD Krzysztof Janik i była wiceminister gospodarki i pracy Jolanta Banach, której kandydaturę wydawał się popierać premier.

Reklama
Reklama

Jak podała gazeta, zniecierpliwiony brakiem wyraźnych deklaracji wśród potencjalnych kandydatów Dyduch sam postanowił kandydować.

Miller tłumaczył swoją decyzję o rezygnacji z szefowania partii tym, że przewodniczący SLD będzie musiał skupić się na poprawie ?trudnej sytuacji" w SLD oraz na kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Natomiast przed rządem stoją dwa poważne wyzwania: przyjęcie planu Hausnera i wejście do Unii Europejskiej 1 maja.

Decyzja Millera została podjęta w sytuacji, kiedy jego rząd w sondażach opinii publicznej wypada gorzej nie tylko od Platformy Obywatelskiej (PO), ale coraz częściej także od Samoobrony, a SLD co kilka dni wstrząsają informacje prasowe o kolejnych aferach związanych z jego członkami. (ISB)

tom/bb

Capital Partners kupił obligacje Swissmedu za 300 tys. zł

Notowany na CeTO fundusz inwestycyjny kupił za 300 tys. zł obligacje zamienne operatora szpitali Swissmed. Firma ta zapowiadała, że jeszcze w tym roku chce wprowadzić swoje akcje na GPW.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama