Na giełdach europejskich widać było w czwartek zainteresowanie walorami spółek high-tech, takich jak Nokia, STMicroelectronics i ASML Holding. Powodem był rosnący popyt na ich produkty, zwłaszcza w Chinach. Podniosły się też ceny akcji banków - Deutsche Banku, dzięki przychylnej rekomendacji UBS, a HBOS i Lloyds TSB w związku z utrzymaniem na dotychczasowym poziomie stóp procentowych przez Bank Anglii. Pozytywna opinia analityków UBS pobudziła również wzrost notowań instytucji finansowej Sampo. Tymczasem do kupowania papierów British Airways zachęciła inwestorów przewidywana przez Citigroup zwyżka ich ceny.

W odwrocie znalazły się notowania Scanii, której akcje sprzedawało Volvo, oraz Shell Transport & Trading i Royal Dutch Petroleum po zmianie prezesa Royal Dutch/Shell. FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie wyższym o 0,75%. CAC-40 zyskał 0,49%, a DAX wzrósł o 1,52%.

Na rynkach nowojorskich czwartkowe sesje zaczęły się od niewielkich zmian notowań. Inwestorzy czekali bowiem na prognozę Intela dotyczącą sprzedaży w pierwszym kwartale oraz zapowiedziane na piątek dane o zatrudnieniu w USA. Wyrażano obawy, że czołowy producent półprzewodników może skorygować w dół dotychczasowe przewidywania, ale mimo to jego akcje drożały. Jeżeli chodzi o sytuację na rynku pracy, liczono na wzrost zatrudnienia do najwyższego poziomu od listopada 2000 r. Tymczasem dodatnio na nastroje wpłynęły dane, które wykazały spadek w zeszłym tygodniu liczby nowych bezrobotnych w USA. Natomiast pewien niepokój mogła wywołać wiadomość o zmniejszeniu w styczniu zamówień otrzymanych przez przemysł.

Na uwagę zasługiwał wzrost notowań firmy telekomunikacyjnej BellSouth, której jednostki w Ameryce Łacińskiej zamierza kupić Telefonica. Zdrożały też akcje firmy farmaceutycznej ImClone Systems wskutek zwiększenia udziału przez miliardera Carla Icahna. Pozbywano się natomiast walorów czołowego market makera Knight Trading Group, któremu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zarzuciła nadużycia. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones spadł o 0,06%, a Nasdaq zyskał 1,04%.