"Mamy sygnały, że MOL jest zainteresowany debiutem na warszawskiej giełdzie. Na razie prospekt do komisji nie wpłynął" - powiedział Reuterowi Michał Stępniewski. Andrzej Sopoćko, wiceprezes warszawskiej giełdy proszony o komentarz w tej sprawie powiedział:"Nic na razie o tym nie wiem, ale jesteśmy otwarci i bardzo chętnie takie spółki witamy na naszej giełdzie". MOL jest związany z PKN listem intencyjnym o połączeniu spółek, który wygasa z końcem kwietnia. Jednak Skarb Państwa, który ma 27,5 procent w PKN, jest coraz bardziej sceptyczny wobec fuzji. Analitycy uważają, że MOL decydując się na podwójne notowanie w Warszawie i w Budapeszcie, liczy że jego wycena się poprawi. Węgierska spółka może również wykorzystać

nową sytuację do ewentualnej emisji akcji związanej z przejęciem Orlenu. "Według podręczników akademickich notowania na innym rynku dokonuje się po pierwsze by zwiększyć płynność własnych akcji i ich wycenę, a także by móc przejmować firmy płacą własnymi akcjami. Moim zdaniem zwiększa to szansę na połączenie MOL i PKN" - powiedział Tomasz Bardziłowski, szef działu analiz w DM BZ WBK. Nowy minister skarbu oświadczył niedawno iż węgierski koncern nie jest jedynym kandydatem do fuzji, a resort skarbu otrzymał sygnały, że zainteresowane współpracą z polskim potentatem są także inne koncerny europejskie. Jednakże ostatnio przedstawiciel Kulczyk Holding, który jest po skarbie państwa największym akcjonariuszem zdecydowanie opowiedział się za fuzją oświadczając, że jest to najlepszy sposób na budowanie wartości polskiej firmy. Połączenie MOL z PKN pozwoliłoby na stworzenie firmy o kapitalizacji przekraczającej sześć miliardów dolarów, która byłaby w stanie przeciwstawić się potencjalnej dominacji globalnych koncernów. Zdania na temat fuzji są jednak wśród analityków podzielone. Część z nich ocenia bowiem, że z decyzją należy poczekać, aż wzrośnie wartość PKN. Analitycy podkreślają, że kluczem do konsolidacji zainicjowanej przez Polaków jest decyzja skarbu państwa - bez niej nie ma o niej mowy. Zwłaszcza, że PKN to strategiczna spółka nie tylko z punktu widzenia zapewnienia dostaw paliw, ale też wpływów z akcyzy i

VAT, stanowiących ponad 10 procent rocznych dochodów państwa z tego tytułu.

((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; ? [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: ? [email protected]))