SMI zamierza wejść na giełdę w Hongkongu. Wczoraj poinformowała, że popyt na oferowane 5,15 mld akcji jest bardzo duży. Oznacza to, że prawdopodobnie cena emisyjna znajdzie się w górnym przedziale widełek ustalonych na 2,41 HK$-2,72HK$ za papier. Według nieoficjalnych informacji, popyt na akcje SMI sześciokrotnie przewyższył podaż.
Spółka z Szanghaju przeprowadza emisję, bo potrzebuje pieniędzy na realizację planów rozwoju. Chodzi m.in. o potrojenie do 2005 r. miesięcznej produkcji kości pamięci SMI chce konkurować z takim potentatem z regionu, jak Taiwan Semiconductor Manufacturing. Spółce udało się zakończyć zapisy w końcu ubiegłego tygodnia, a więc przed silną przeceną na światowych giełdach akcji spółek high-tech. - Akcje SMI dlatego cieszą się takim powodzeniem, ponieważ jest to całkiem nowa branża z Chin, której reprezentant wybiera się na giełdę - powiedział agencji Bloomberga Aaron Pong z biura RBC Investment Management.
IPO SMI będzie trzecią największą pierwotną ofertą publiczną na świecie w tym roku. Do tej pory najwięcej z emisji pozyskały japoński bank - Shinshei i amerykańska spółka ubezpieczeniowa Assurant. Wartość tych ofert sięgnęła 2 mld USD.
Bloomberg
Intel grozi Chińczykom