Minister skarbu Zbigniew Kaniewski naraził się na gniew posłów z powodu wymiany zarządu Nafty Polskiej oraz zwerbalizowanych planów połączenia Grupy Lotos z PKN Orlen. Część parlamentarzystów sprzeciwia się też sprzedaży 25% akcji grupy G-8 spółce El-Dystrybucja powiązanej z Kulczyk Holding.
Radykałowie w natarciu
- Jeżeli minister Kaniewski zgodzi się sprzedać panu Kulczykowi grupę energetyczną G-8, to klub poselski Samoobrona będzie głosować w Sejmie o wotum nieufności dla szefa resortu skarbu. Nie zgadzamy się na taką sprzedaż. Myślę, że nasze stanowisko poprą również LPR oraz PSL - powiedział Andrzej Lepper, poseł i przewodniczący Samoobrony. Roman Giertych, szef LPR, zapowiada: - Jeśli dojdzie do sprzedaży G-8 Kulczyk Holding, zablokujemy Sejm. Nie wyklucza też, że jego klub samodzielnie wystąpi z wnioskiem o głosowanie wotum nieufności dla ministra.
SLD podzielone
Zbigniew Kaniewski naraził się również posłom ze swojego klubu. - Stanowisko SLD z Pomorza jest jasne. Nie zgadzamy się na zmianę programu restrukturyzacji Grupy Lotos i na łączenie spółki z PKN Orlen. Co więcej, SLD z regionu pomorskiego jest oburzone działaniem ministra skarbu. Jesteśmy również za wstrzymaniem prywatyzacji grupy energetycznej G-8 - twierdzi Małgorzata Ostrowska, posłanka SLD, była wiceminister skarbu. - W tym tygodniu w Sejmie odbędzie się debata o prywatyzacji i o przyszłości energetyki. Myślę, że jej wynik pozwoli nam na wypracowanie stanowiska w sprawie ministra Kaniewskiego - dodała.