Główna linia rynku byka znajduje się teraz na wysokości 3,5 zł i tu właśnie wyznacza najistotniejsze, średnioterminowe wsparcie. Najdynamiczniejsza część trendu wzrostowego trwała do końca maja 2003 roku. Od tego czasu zwyżka miała niewielkie nachylenie i odbywała się w kanale wzrostowym, ograniczanym od dołu przez 2,8 zł i od góry przez 4 zł. Podczas poniedziałkowej sesji kurs zwyżkował do 4,3 zł, co oznacza, że wyraźnie wybił się ponad dotychczasowy opór. Z tym faktem należy wiązać duże nadzieje na kontynuację rynku byka. O pogorszeniu sytuacji będzie można mówić dopiero w chwili, gdy podaż zdoła zepchnąć notowania poniżej 3,5 zł. Takie zachowanie będzie wystarczającym argumentem do pozbywania się akcji.