Strata netto Vivendi wyniosła w ubiegłym roku 1,1 mld euro, wobec 23,3 mld euro w 2002 r. Jednak pomimo tak wyraźnego ograniczenia straty, wynik i tak był gorszy od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się, że francuski koncern zakończy 2003 r. ok. 917 mln euro na minusie. Znacznie lepiej wyglądały rezultaty, jeśli chodzi o zysk operacyjny, który zwiększył się o 61%, do 3,31 mld euro, podczas gdy analitycy prognozowali 3,08 mld euro.

Główny powód zmniejszenia straty francuskiego koncernu to ograniczenie kosztów działalności. Zarząd dokonał tego m.in. poprzez sprzedaż aktywów. W ciągu ostatnich 18 miesięcy Vivendi pozbył się majątku za ok. 25 mld euro, w tym m.in. kluczowych amerykańskich aktywów medialnych, które przejęła stacja telewizyjna NBC, należąca do General Electric. Pozytywnie na wyniki wpłynęły też rezultaty jednostki specjalizującej się w telefonii komórkowej - SFR (właściciel sieci Cegetel). Jej zysk operacyjny wzrósł aż o 32%, do 1,92 mld euro. Kontrastuje to z sytuacją w wytwórni fonograficznej Universal Music (nagrywają w niej tacy artyści, jak Elton John czy Eminem). Zanotowała aż 90-proc. spadek zysku, do 70 mln euro. W styczniu 2003 r. Vivendi wydał aż 4 mld euro na zwiększenie udziału w SFR. W ten sposób zapobiegł przejęciu przedsiębiorstwa przez brytyjski koncern Vodafone. Wczoraj dyrektor generalny francuskiej spółki Jean-Rene Fourtou podkreślił, że nawet jeśli Brytyjczycy, którzy mają 43,9% akcji SFR, ponownie staraliby się o pozostałe walory, to nie są one na sprzedaż. - Naszym celem jest, by już w przyszłym roku Vivendi Universal był stabilnym koncernem działającym w branży medialnej i telekomunikacyjnej przynoszącym zyski - zapowiedział Fourtou, zaznaczając, że nie wyklucza też akwizycji. - Cele na bieżący rok to wypracowanie zysku tak, aby w 2005 r. spółka mogła wypłacić dywidendę. Na koniec br. zadłużenie powinno spaść poniżej 5 mld euro - dodał. 2003 r. Vivendi zakończył z zadłużeniem 11,6 mld euro.

Wczorajszy raport został pozytywnie odebrany przez inwestorów. Akcje spółki zdrożały na początku sesji o 3%. Od stycznia ich kurs wzrósł o ponad 10%.

Vivendi w Polsce

Francuski koncern jest mniejszościowym udziałowcem Elektrimu. Ponadto posiada też 51% akcji w spółce zależnej Elektrim Telekomunikacja, której najważniejszym aktywem są udziały w operatorze sieci telefonii komórkowej Era. O akcje te ubiegał się w ubiegłym roku bez powodzenia Deutsche Telekom.