Na początku wczorajszej sesji za dolara płacono 3,853, a za euro 4,727 złotego, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu 1,2%. Przez większą część sesji złoty podążał za eurodolarem pozostawał stabilny do koszyka, przy odchyleniu w przedziale 1,1-1,3%. Obroty były niskie. Później wyprzedaż złotego przez banki zagraniczne spowodowała wzrost odchylenia do najwyższego w trakcie sesji poziomu 1,6%. Kurs EUR/PLN wzrósł do sesyjnego maksimum 4,738, mimo spadku eurodolara. Dane o produkcji przemysłowej bardzo pozytywnie zaskoczyły rynek, pokazując roczny wzrost o 18,4%, wobec konsensusu na poziomie 12,7%. W rezultacie złoty umocnił się do obydwu walut, odrabiając sesyjne straty. Na koniec dnia kurs USD/PLN wynosił 3,861, EUR/PLN 4,714, a odchylenie 1,1%.

Dzisiejszy dzień nie przyniesie ważniejszych dla rynku wydarzeń. Spodziewam się, że będziemy obserwowali range trading za eurodolarem przy odchyleniu powyżej 1%.