Notowania na parkietach europejskich rosły w środę, drugi dzień z rzędu. Przyczyniły się do tego optymistyczne prognozy dotyczące wyników szeregu spółek. Sprawiły one, że szczególnie chętnie lokowano kapitały w akcje giganta branży chemicznej BASF, grupy medialnej Vivendi Universal i producenta samochodów BMW. Powodzeniem cieszyły się też walory towarzystw ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych. Większy niż przewidywano zysk w czwartym kwartale, osiągnięty przez Assicurazioni Generali, pobudził wzrost jego notowań, a w ślad za nim zwyżkę cen akcji Swiss Life i Axa. Zapowiedź wyjścia na plus w 2004 r. stanowiła zachętę do kupowania papierów Munich Re, a pośrednio także walorów Swiss Re.

Ze względu na spodziewany wzrost cen mikroprocesorów zdrożały akcje ich wytwórców - Infineonu i STMicroelectronics. Walory Deutsche Telekom zyskały dzięki kompromisowi ze związkami zawodowymi w sprawie zatrudnienia i płac, a papiery Reuters Group - wskutek przejęcia elektronicznego biura maklerskiego Icor Brokerage. Spadły natomiast notowania banków Lloyds TSB, Abbey National i HSBC w związku z obawami dotyczącymi wypłaty dywidend. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie wyższym o 0,63%. CAC 40 zyskał 1,9%, a DAX wzrósł o 1,95%.

Na rynkach nowojorskich oczekiwano, że amerykańskie firmy powiększą w pierwszym kwartale zyski. Poprawie wyników powinno sprzyjać ożywienie aktywności ekonomicznej dzięki najniższym od 46 lat stopom procentowym. Zarząd Rezerwy Federalnej dał we wtorek do zrozumienia, że nie zamierza w najbliższym czasie zaostrzać polityki pieniężnej.

O dobrych perspektywach spółek świadczyła zapowiedź uzyskania większego niż przewidywano zysku przez firmę FedEx, wyspecjalizowaną w przesyłkach ekspresowych. Dodatnio na nastroje inwestorów wpłynęły też dobre rezultaty banku Bear Stearns w pierwszym kwartale roku obrachunkowego i przychylna rekomendacja First Albany dla giganta internetowego Yahoo! Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 1,18%, a Nasdaq zyskał 1,65%.