Inwestorzy, wśród których są miliarderzy Tony O?Reilly (jest prezesem rady nadzorczej firmy) i George Soros oraz Providence Private Equity i Goldman Sachs Group, wykupili spółkę z giełdy w listopadzie 2001 r. Teraz, gdy Eircom przeprowadza IPO, planują sprzedać wszystkie należące do nich akcje - łącznie ok. 70%. Analitycy obliczyli - biorąc pod uwagę pożyczki wzięte na zakup walorów i wysoką dywidendę wypłaconą w zeszłym roku - że udziałowcy mogą osiągnąć niemal dwukrotny zwrot z inwestycji. Reszta papierów należy do pracowników, którzy chcą dokupić akcji, by po przeprowadzeniu emisji utrzymać udział w spółce na aktualnym poziomie. Jeśli chodzi o giełdę w Londynie, IPO telekomu jest największe od lipca ub.r. Wówczas zadebiutował Yell, wydawca książek telefonicznych, a wartość emisji wyniosła ok. 2 mld funtów. W Irlandii IPO Eircomu jest największym od 1999 r., kiedy rząd wprowadzał na giełdę... Eircom, znany wtedy jako Telecom Eireann.
W prospekcie emisyjnym Eircom ustalił cenę walorów na 1,48-1,75 euro. Według informatorów Bloomberga, już przedwczoraj popyt dwukrotnie przewyższał podaż, choć spora grupa zainteresowanych dopiero w ostatnim dniu miała się zapisywać na akcje. Inwestorzy składali oferty bliżej dolnej granicy widełek. Na nieoficjalnym rynku pozagiełdowym akcjami telekomu obracano wcześniej po 1,42-1,52 euro.
Obawy inwestorów budzi wysokość długów Eircomu. W okresie, gdy pozostawał poza giełdą, zobowiązania zwiększyły się dziesięciokrotnie - po emisji będą opiewać na 2,15 mld euro. Dlatego - by przyciągnąć chętnych na walory - telekom zaoferował wypłatę 81 mln euro dywidendy za rok obrachunkowy, który zakończy się 31 marca 2005 r. Stopa dywidendy wyniesie ok. 6,8% - dla porównania, średnia dla 14 spółek z indeksu Dow Jones Europe Stoxx Telecomunications to 1,4%.
Część ekspertów - np. Mark James, analityk z Nomura Securities w Londynie - wysoki poziom długów Eircomu odbiera jako zaletę. Zapobiegnie to bowiem wplątaniu się spółki w niepotrzebne przejęcia, które często okazują się katastrofą. Inni zarzucają, że spółka nie jest obecna w segmencie komórek. Telekom, który obsługuje ok. 80% gospodarstw domowych w Irlandii, w ostatnich dziewięciu miesiącach zeszłego roku zarobił - przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją - 450 mln euro, 10 mln euro więcej niż w całym 2002 r.
Bloomberg,