Minister skarbu Zbigniew Kaniewski zapowiedział rano podczas sejmowej debaty o prywatyzacji, że MSP wystąpi z propozycją utworzenia narodowej grupy finansowej złożonej z PKO BP i PZU, nie precyzując jednak, w jaki sposób miałaby być ona utworzona. Pomysł ten od dłuższego czasu pojawia się w kręgach rządowych i jest popierany przez część polityków SLD.
Morysiak dodał też w piątek w Sejmie, że w MSP nadal trwają prace nad upublicznieniem PKO BP, które ma zapewnić połowę tegorocznych wpływów prywatyzacyjnych.
?PKO BP nie potrzebuje inwestora strategicznego. Według założeń ma to być bank dla przeciętnego Polaka, a jego akcje mają kupić na giełdzie m.in. inwestorzy indywidualni oraz fundusze emerytalne" - powiedział.
Obecnie trwa proces wyboru doradcy przy prywatyzacji PKO BP. Według wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli resortu, wybór doradcy miał nastąpić w okolicach 20 marca.
Według ocen analityków, planowana sprzedaż 30% akcji PKO BP może dać 4-5 mld zł wpływów prywatyzacyjnych. W budżecie 2004 przewidziano 8,8 mld zł wpływów z prywatyzacji brutto, z czego sam budżet ma zostać zasilony kwotą 7,0 mld zł. (ISB)